Akromegalia: pacjenci muszą dopłacać do leczenia

Za sprawą ustawy refundacyjnej chorzy na akromegalię, których w Polsce jest około tysiąca, mogą mieć problem z dostępnością do bezpłatnego leczenia. W jednej grupie limitowej znalazły się dwa leki na tę chorobę i wszystkie jego dawki.

Obecnie tylko pierwsze kuracje u nowych pacjentów nie wymagają dopłat. Osoby, które muszą kontynuować leczenie w niższych dawkach, będą już dopłacać. W konsekwencji miesięczna terapia może kosztować pacjenta nawet 500 zł. Zmiany ustawowe pozbawiły już ok. 200 osób możliwości kontynuowania bezpłatnej terapii - informuje Gazeta Prawna.

Akromegalia wywoływana jest nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu (somatotropiny) przez gruczolaka komórek kwasochłonnych przedniego płata przysadki mózgowej. Dotyka osoby dorosłe, u których ukończony został proces wzrastania kości. Przejawia się m.in. rozrostem tkanek miękkich, przerostem kości i powiększeniem organów wewnętrznych.

Brak kuracji jest bardzo niebezpieczny. W niektórych przypadkach życie pacjenta skraca się średnio o 10 lat. W leczeniu farmakologicznym wykorzystuje się analogi somatostatyny o przedłużonym działaniu (oktreotyd, lanreotide, vapreotide, SOM230).  

W efekcie zapowiedzi zmian na listach refundacyjnych, w grudniu ubiegłego roku zanotowano blisko 50-procentowy wzrost wartości sprzedaży w grupie leków stosowanych w leczeniu akromegalii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH