GRUPA PTWP

Identyfikacja ofiar katastrofy: eksperci odczytają "biologiczne dowody osobiste"

  • JJ/Rynek Zdrowia
  • 13-04-2010 06:30

Wysoka czułość technologii DNA pozwala otrzymać profile DNA (po obróbce ostatecznie w formie podobnej do pasków kodu kreskowego) nawet ze śladów kontaktowych,  niewidocznych, przypuszczalnie obecnych na przedmiotach czy urządzeniach użytku domowego np. śladów śliny (na ustnikach papierosów, gumie do żucia, szczoteczce do zębów, kubkach do picia). DNA znajduje się też w wydzielinach z nosa, a więc i w leżących w koszu zużytych chusteczkach higienicznych, w pocie, którego cząsteczki pozostają na odzieży. Ma to szczególne znaczenie, gdy poszukuje się śladów służących do porównań z materiałem pobranym w laboratorium, gdzie przeprowadzana jest identyfikacja ciał.

Materiał do badań biomolekularnych może być pobrany z każdej tkanki. Wystarczy jakikolwiek materiał organiczny: z tkanek, kości, mięśni.

– Obecnie badania biomolekularne są tak rozwinięte, że do badań wystarczają tak zwane mikroślady biologiczne, w których znajdują się elementy komórkowe rozbitych komórek. Wszystko, co zawiera w sobie istotę DNA jest punktem wyjścia do przeprowadzenia badania. Wystarczy włos. Każdy z nas ma swój biologiczny dowód osobisty w postaci DNA – podkreśla profesor Władysław Nasiłowski.

To może potrwać
Różne źródła podają różne terminy, w których może zostać przeprowadzona identyfikacja ofiar katastrofy. Niektóre mówią o 3-4 dniach, inne o dziewięciu.

– W normalnych warunkach takie badania można zakończyć w ciągu dwóch dni. Do mnie dotarła informacja o terminie 9-dniowym – zaznacza Władysław Nasiłowski. – Prawdopodobnie chodzi o rezerwę czasową na powtórne wykonanie badań i uzyskanie całkowitej pewności co do ich wyniku. Wpływ na czas może mieć także kwestia pobierania materiału i jego wyodrębnienia do badań, co może być utrudnione ze względu na stan, w jakim znajdują się ciała części ofiar katastrofy – dodaje profesor.

Potrzebny czas i precyzja
– Inaczej i w różnym czasie przebiega obróbka materiału w zależności od tkanki, z jakiej pobrane jest DNA – wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl dr Czesław Chowaniec, kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Jak podkreśla, istotną rolę w przebiegu badań odegra kwestia zanieczyszczeń pobranych próbek. Tu można spodziewać się wielu trudności. Oprócz jakości materiału zawierającego kod DNA istotne jest także szybkie pozyskanie materiału porównawczego oraz gotowość zespołu ludzkiego i aparatury.

– To wszystko wymaga czasu i precyzji. Nie wykluczam też konieczności powtórzenia badań. Byłbym bardzo ostrożny co do określenia terminu ich zakończenia – dodaje Czesław Chowaniec.

  • Strona:
  • «
  • 1
  • 2

Czytaj więcej:    badania DNA |  identyfikacja DNA |  badania molekularne |  medycyna sądowa

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia