Szpitale najczęściej sięgają po outsourcing, gdy zaniedbane szpitalne laboratoria, nie spełniające standardów, wymagają inwestycji, co w przypadku średniej wielkości laboratorium oznacza wydatek miliona złotych. Propozycja umowy z firmą outsourcingową, obiecującą przynajmniej kilkunastoprocentowe oszczędności w skali roku, bywa dla nich nie do odrzucenia.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierownicy laboratoriów muszą legitymować się prawem wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego oraz posiadać specjalizację zgodną z profilem danego laboratorium. Obecny stan prawny umożliwia sprawowanie tej funkcji tylko do końca marca 2008 roku osobom, które mają I stopień specjalizacji albo nie posiadają jej wcale. Projekt nowelizacji rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia z 3 marca 2004 r. wydłuża termin spełnienia wymagań dla kierowników laboratoriów w zakresie posiadania tytułu specjalisty zgodnego z profilem laboratorium.
Dyskusja wokół diagnostyki laboratoryjnej toczy się u nas od lat. Niedoceniane, postrzegane jedynie jako źródło szpitalnych kosztów laboratoria w publicznej służbie zdrowia walczą o miejsce na rynku usług medycznych. Jedno jest pewne - rynek diagnostyki laboratoryjnej czeka głęboka reorganizacja i ruchy konsolidacyjne, o czym zadecyduje rachunek ekonomiczny.
Szczególną rolę wśród laboratoriów medycznych pełnią laboratoria mikrobiologiczne. Ich prawidłowe funkcjonowanie wpływa m.in. na ograniczenie zakażeń szpitalnych. W tym celu muszą być jednak zachowane procedury diagnostyczne, w tym dostępność w szpitalu badań mikrobiologicznych przez 24 godziny na dobę. Przez powyższe rozumiem możliwość wykonania preparatu bezpośredniego, hodowli i określenie lekooporności.
Kiedy diagnostyczne laboratorium medyczne pracuje dobrze i jest użyteczne klinicznie? Przede wszystkim wtedy, gdy jest w stanie podać wiarygodne i powtarzalne wyniki badań. A to zależy w dużym stopniu od wdrożonych standardów i przestrzegania procedur jakościowych. W Polsce nie ma do tej pory powszechnego, obligatoryjnego systemu akredytacji laboratoriów medycznych i certyfikowania wykonywanych w nich procedur. - Taki system pozwoliłby na zminimalizownie różnic, jakie pod względem jakości badań występują między laboratoriami - wybiega myślą w przyszłość Henryk Owczarek, przewodniczący Polskiej Izby Diagnostów Laboratoryjnych.
zobacz inne>
zobacz inne >