Dla chorych na cukrzycę wykaz ten zawiera niemal same bardzo złe wiadomości - podkreśla prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, wypowiadając się w sprawie wykazu leków refundowanych ogłoszonego 23 grudnia. Wśród chorych na cukrzycę wrze. Przeliczają, że ponoszone przez nich koszty leczenia wzrosną niemal dwukrotnie. Na gwałt umawiają się na wizyty lekarskie i próbują robić zapasy.
Złe wiadomości dla chorych to brak w wykazie pasków testowych do oznaczania stężenia glukozy stosowanych od wielu lat przez około 70 proc. chorych na cukrzycę, wzrost cen szybkodziałających insulin analogowych, które są podstawowymi lekami w terapii cukrzycy typu 1 oraz nie umieszczenie w wykazie ani jednego farmaceutyku z grupy preparatów inkretynowych, bardzo korzystnie działających leków w cukrzycy typu 2.
Zapasy pasków
Piotr Lengiewicz, farmaceuta pracujący w jednej z aptek w Ełku, przyznaje, że zarówno pacjenci, jak i aptekarze, są zszokowani przedstawionym wykazem leków refundowanych.
- Z dnia na dzień z listy leków refundowanych wypadło kilkaset leków. Zabrakło na niej np. pasków testowych do oznaczania stężenia glukozy stosowanych przez blisko 70 proc. chorych na cukrzycę. Pacjenci są zaniepokojeni i zdezorientowani. Na gwałt szukają lekarzy i próbują robić zapasy - alarmuje Piotr Lengiewicz.
Wylicza, że chory na cukrzycę zużywa do 5 opakowań pasków miesięcznie. Od 1 stycznia 2012 roku zapłaci za każde opakowanie około 50 zł.
- W niektórych aptekach miesięcznie sprzedaje się w tym gorącym okresie około 500 opakowań tylko jednego rodzaju pasków, a w sumie z wykazu zniknęło ich sześć rodzajów. Jaka to będzie skala w całej Polsce? - pyta farmaceuta.
1 mld zł "oszczędności”
Jak wskazuje, chorzy na cukrzycę będą musieli ponosić wyższe koszty samokontroli glikemii. Jeśli wybiorą korzystanie z refundowanych pasków testowych, będą musieli nabyć nowe glukometry.
- Niemożliwe jest dostarczenie nowych glukometrów prawie milionowi chorych w ciągu tych paru dni, które zostały do końca roku, a od 1 stycznia ofiarowanie ich pacjentom bezpłatnie będzie niezgodne z prawem. To kolejny wydatek dla chorych na cukrzycę - mówi farmaceuta.
Dodaje, że Ministerstwo Zdrowia postawiło sobie za zadanie zaoszczędzenie 1 miliarda złotych na refundacji leków i oszczędza, ale o tym, jakie będą straty w zdrowiu obywateli już nie pomyślało.
Prof. Leszek Czupryniak, prezes PTD, potwierdza, że od 1 stycznia chorzy będą zmuszeni albo ponieść bardzo wysokie koszty związane z samokontrolą glikemii, albo nabyć nowy glukometr, do którego paski testowe będą refundowane.
- Oba rozwiązania prowadzą do katastrofy - nie kryje prezes PTD.
W jego opinii, chorzy zmniejszą częstość samokontroli albo nie będą jej wykonywać w ogóle, gdyż niemożliwym jest dostarczenie dla prawie miliona chorych glukometrów do pasków, które znalazły się w wykazie.
Zdaniem prof. Czupryniaka, zmiany w zakresie pasków testowych w szczególny sposób dotkną chorych na cukrzycę typu 1- bardzo często dzieci i osób młodych oraz ciężarnych chorych na cukrzycę.
Wrogie decyzje
- Samokontrola glikemii odgrywa rolę lekarstwa! Pacjenci, którzy częściej kontrolują stężenie glukozy w swojej krwi, podejmują trafniejsze decyzje, jaką dawkę insuliny powinni sobie podać i w efekcie kontrola metaboliczna ich choroby jest dużo lepsza niż gdy samokontrola prowadzona jest sporadycznie - wyjaśnia prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.
- Uniemożliwienie tej grupie pacjentów korzystania z glukometrów spowoduje na pewno w krótkim czasie wzrost częstości ostrych powikłań cukrzycy wymagających hospitalizacji, a w dłuższej perspektywie - powikłań przewlekłych spowodowanych pogorszeniem kontroli metabolicznej choroby - dodaje.
Decyzje MZ dotyczące refundacji pasków nazywa nie tylko całkowicie niezrozumiałymi, ale po prostu groźnymi, jeśli nie wręcz wrogimi. Prof. Czupryniak wskazuje też na wzrost cen szybkodziałających analogów insuliny oraz usunięcie z wykazu leków inkretynowych.
Obietnice bez pokrycia
- Zapowiedź i obietnica, złożona przez Ewę Kopacz, refundowania przynajmniej niektórych z tych preparatów, pozwalających leczyć skutecznie cukrzycę typu 2 bez zwiększania ryzyka hipoglikemii i wywoływania przyrostu masy ciała, obudziła wielkie nadzieje wśród chorych. I ponownie, jak wiele razy w przeszłości, obietnice złożone przez władze MZ chorym na cukrzycę nie zostały dotrzymane - podkreśla.
Polskie Towarzystwo Diabetologiczne w swoim stanowisku w sprawie wykazu leków refundowanych przedstawia propozycje rozwiązania powstałych problemów. Ma nadzieję, że zostaną one wzięte pod uwagę przez władze Ministerstwa Zdrowia w procesie rewizji i korygowania ogłoszonego 23 grudnia wykazu leków refundowanych.
O zmiany w wykazie leków refundowanych do resortu zdrowia apeluje również Andrzej Bauman, prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. W liście do ministra zdrowia wskazuje, że ''wbrew temu, co Ministerstwo Zdrowia chce przekazać opinii publicznej, leczenie dla pacjenta z cukrzycą w roku 2012 wcale nie potanieje, a zasadniczo wzrośnie''.
Dlaczego koszty rosną?
Podkreśla, że ceny insulin ludzkich faktycznie spadły o kilka złotych, ale analogowe insuliny szybkodziałające podrożeją aż o kilkadziesiąt złotych. Jak zaznacza, podwyżkę odczuje kilkaset tysięcy osób.
''Chcielibyśmy, aby Pan Minister wiedział, że przygotowane przez poprzedników a wdrożone przez Pana nowe zasady refundacji wprawiły nas, ponad 2,5-milionową rzeszę polskich diabetyków, bez przesady mówiąc w stan rozpaczy. (...) Desperacko pytamy: DLACZEGO nowe przepisy zawierają aż tyle niekorzystnych dla diabetyków zmian? '' - pisze Andrzej Bauman.
Ministerstwa Zdrowia poproszone o komentarz do zawartości listy refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów, która wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2012 roku w odniesieniu do pacjentów chorych na cukrzycę - poinformowało jedynie, że w południe 29 grudnia odbędzie się konferencja z udziałem ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza w sprawie wykazu leków refundowanych.
Czytaj więcej: cukrzyca | lista leków refundowanych | leki refundowane | Andrzej Bauman | Leszek Czupryniak
Hiszpania: nie usunął ciąży, więc zapłaci alimenty