Niestety jak na razie Ministerstwo Zdrowia nie wypowiadało się w tej sprawie optymistycznie.
- Tryb przystępowania do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego regulują przepisy rozporządzenia ministra zdrowia z 20 października 2005 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz. U. Nr 213, poz. 1779 przyp. red). Zgodnie z par. 36 ust. 1-4 ww. rozporządzenia lekarz ma możliwość trzykrotnego przystąpienia do PES, a także w czwartym terminie, jeżeli Państwowa Komisja Egzaminacyjna uzna, że zaistniały okoliczności uzasadniające takie dopuszczenie. Wprowadzenie możliwości przystąpienia do PES po raz piąty i kolejny wymaga nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty - wyjaśniał portalowi rynekzdrowia.pl Jakub Gołąb, rzecznik prasowy resortu zdrowia.
Lekarze napisali w tej sprawie petycję i list otwarty do ministra zdrowia. Wnoszą o „odstąpienie od przeprowadzenia egzaminu testowego w dziedzinie chorób wewnętrznych w sesji wiosennej oraz jesiennej 2009 (dla wyrównania szans wszystkich pokrzywdzonych w sesji jesiennej 2008, którzy z różnych powodów nie przystąpią na wiosnę do egzaminu po raz kolejny)".
Lekarz z Towarzystwa
Jak już podawaliśmy, nowy konsultant krajowy w dziedzinie interny jest ordynatorem I oddziału wewnętrznego i nefrologii Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie-Międzylesiu oraz konsultantem wojewódzkim w dziedzinie chorób wewnętrznych na Mazowszu.
Jacek Imiela jest także przewodniczącym komisji ds. kontraktowania świadczeń zdrowotnych i członkiem komisji ds. kształcenia przeddyplomowego Towarzystwa Internistów Polskich. Zastąpił na stanowisku konsultanta krajowego prof. dr. hab. Zbigniewa Gacionga, kierownika Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie, który został odwołany właśnie z powodu formalnych wątpliwości jakie wzbudził ostatni PES z chorób wewnętrznych.
Hiszpania: nie usunął ciąży, więc zapłaci alimenty
Test to jest losowe sprawdzenie znajomości literatury fachowej i jej zrozumienia.
Obecny rok sporawi to, żę może koledzy będziecie się musieli trochę więcej pouczyć.
Bo jeśli dotychczaj 30% robiło tzw "maxa", to mogła byc sytuacja BARDZO DZIWNA -KONIECZNA DO SPRAWDZENIA .
aLE TO ZA DUŻO KOSZTUJE PACJENTA-JEGO ZDROWIE.