Zdaniem dyrektora, do szpitala trafia coraz więcej ciężkich przypadków i skomplikowanych porodów. Jedną z przyczyn jest prowadzona w niewłaściwy sposób w naszym kraju opieka prenatalna. Brak właściwej opieki powoduje, że do szpitala trafiają pacjentki, które nie mają wykonanych podstawowych badań. Często już w trakcie ciąży wychodzą na jaw różnego rodzaju patologie, o których pacjentka nie wiedziała, bo nikt jej nie zdiagnozował. Często też pacjentki zamiast wizyty u lekarza, wybierają informacje z portali internetowych, same niejako prowadząc ciążę. Efekt?
– Portale reklamują różnego rodzaju odżywki i preparaty. Coraz częstszym problemem jest tzw. makrosomia płodu, czyli dzieci, które mają powyżej 4 kg masy, co nie jest zbyt dobre ani dla kobiety, bo wiąże się z ciężkim porodem, ani dla dziecka, w związku z ewentualnymi powikłaniami.
Doktor zauważa również, że nie ma instytucji, ani rządowych, ani organizacji feministycznych, zajmujących się ochroną praw kobiety ciężarnych.
– Pracodawcy powinni częściej korzystać z przepisu mówiacego o możliwości zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w przypadku braku miejsc pracy chronionej.
– To zmniejszyłoby znacznie ilośc wypisywanych zwolnień L-4, a co za tym idzie zmniejszyło obciążenie finansowe ZUS, czyli nas wszystkich – uważa dyrektor.
Hiszpania: nie usunął ciąży, więc zapłaci alimenty
Szpital Kolejowy w Pruszkowie prowadzi oddział chirurgii ogolnej z pododdziałem ortopedyczno urazowym, oddział urologiczny oraz 10 innych oddziałow,"nowoczesne" procedury wdrożył w 1994 roku, oczywiście oprócz endoskopii kapsułkowej nierefundowanej przez NFZ i szczególnie przydatnej w szpitalu o I poziomie referencyjnym