Życie w stresie grozi demencją Prawie 500 tys. Polaków może cierpieć na zaburzenia pamięci. Fot. Shutterstock

Prawie 500 tys. Polaków może cierpieć na zaburzenia pamięci, a ryzyko ich pojawienia się rośnie wraz z wiekiem. Także lokalne statystyki nie napawają optymizmem. Najnowsze badania wśród mieszkańców Katowic i okolic wykazały bowiem, że do znacznej części przypadków zaników pamięci może przyczynić się nasz tryb życia lub zaburzenia nastroju m.in. depresja.

Ostatnie wyniki badań dotyczących naszej pamięci przynoszą zaskakujące wnioski. Po specjalistycznych konsultacjach zorganizowanych w ramach grudniowej akcji profilaktycznej „Pamiętaj o Pamięci” okazuje się, że aż 72 proc. uczestników badania cierpi na zaburzenia pamięci, za które odpowiedzialny jest styl życia.

- W podsumowaniu naszej akcji to właśnie szybkie tempo życia, wysoki poziom stresu, problemy osobiste oraz depresja okazały się wiodącymi czynnikami, które przyczyniły się do zaburzeń pamięci u największej liczby badanych. To pokazuje, że czynniki środowiskowe takie jak palenie papierosów, brak aktywności fizycznej czy właśnie szybkie tempo życia i stres mają coraz większe znaczenie w rozwoju choroby - mówi dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda z kliniki Neuro-Care w Katowicach, organizator akcji.

Znaczenie czynników środowiskowych potwierdzają raporty World Alzheimer sporządzone przez Światową Organizację Alzheimerowską. Czynniki genetyczne odpowiadają jedynie za 1 proc. przypadków zachorowań na chorobę Alzheimera. Dlatego też warto stawiać na profilaktykę i świadome życie, polegające na unikaniu zagrożeń

40 proc. z tych pacjentów, u których zaobserwowano depresję wymaga leczenia specjalistycznego, konsultacji z psychologiem oraz psychiatrą. To pokazuje, że także wśród osób starszych depresja nie jest rzadkością, ale powszechną i poważną chorobą, której nie powinno się bagatelizować.

Z kolei u 9 proc. przebadanych osób kłopoty z pamięcią były wynikiem np. źle leczonej cukrzycy. U części osób zaburzenia wynikały z zaawansowanego wieku. Natomiast u co 5 osoby, która wzięła udział w badaniu stwierdzono zaburzenia pamięci rozwijające się w kierunku choroby Alzheimera, zaś u 10 proc. uczestników badania stwierdzono łagodną postać tej choroby.

W konsultacjach wzięło w sumie udział 130 mieszkańców województwa śląskiego m.in. Katowic. Akcja miała na celu wczesne wykrycie objawów, mogących zwiastować rozwój choroby Alzheimera. Bowiem to właśnie wczesne uchwycenie choroby w zarodku, na jej wczesnym etapie pozwala ją skutecznie leczyć.

- Podczas konsultacji kluczowe jest przeprowadzenie wywiadu z pacjentem, który pozwala dostrzec konkretne zagrożenia, także te pod kątem rozwoju zaburzeń poznawczych, charakterystycznych m.in. dla choroby Alzheimera. Chcemy uzmysłowić ludziom, że problemy z pamięcią mimo, że dotyczą wielu z nas, nie muszą być tak niewinne, jak się o nich na ogół myśli - apeluje neurolog.

Dodaje: - Choroba Alzheimera zaczyna się właśnie od łagodnych kłopotów z pamięcią, które czasem błędnie przypisywane są roztargnieniu czy podeszłemu wiekowi, a to opóźnia diagnozę i skuteczne leczenie. Pamiętajmy więc, że w przypadku zaobserwowania takich objawów u naszych bliskich, którzy ukończyli 55 rok życia, a także innych niepokojących zachowań np. kłopotów z wykonywaniem codziennych czynności, przejęzyczeń, kłopotów z koncentracją, orientacją, apatii czy stanów depresyjnych należy szukać pomocy u doświadczonych specjalistów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH