Polscy pacjenci mają słaby dostęp do innowacji w zakresie opieki zdrowotnej, m.in. do leków najnowszej generacji i nowoczesnej aparatury diagnostycznej - ocenili eksperci przygotowujący raport na Rzecz Innowacji w Opiece Zdrowotnej.

Grupa robocza składająca się z polskim naukowców i lekarzy zaprezentowała we wtorek na konferencji zorganizowanej w siedzibie Polskiej Akademii Nauk raport, w którym przedstawiono obecny stan dostępu do innowacyjnego leczenia.

- Szersze wprowadzanie innowacji wiąże się z podniesieniem poziomu diagnostyki i leczenia, poprawą długości i jakości życia, a w dłuższej perspektywie także z oszczędnościami dla budżetu państwa - argumentowała prof. Stanisława Golinowska z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Prof. Andrzej Rychard ze Szkoły Nauk Społecznych Instytutu Filozofii i Socjologii PAN podkreślił, że problem innowacji w ochronie zdrowia powinien stać się istotnym elementem naszej debaty publicznej. Polska powinna inwestować w innowacje. Z kolei prof. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN - powołując się na sondaże przeprowadzane wśród polskich pacjentów - alarmowała, że „dostęp do nowości w Polsce jest oceniany jako gorszy niż za granicą; większość respondentów wskazuje też na szerszy dostęp do innowacji medycznych w sektorze prywatnym niż w publicznym”.

W Czechach 8x więcej

Liczba nowych substancji leczniczych dostępnych dla pacjentów w latach 2003-2007 była w Czechach i na Słowacji ponad ośmiokrotnie wyższa niż w Polsce, natomiast na Węgrzech ponad pięciokrotnie wyższa niż w Polsce - wynika z danych zaprezentowanych przez Grupę Roboczą na Rzecz Innowacji w Opiece Zdrowotnej.

W Polsce nadal wiele leków innowacyjnych nie jest refundowanych. Jednocześnie udział wydatków prywatnych w wydatkach na leki należy do najwyższych w Europie - alarmowali eksperci.

Jak dodali, z ankiet przeprowadzonych w 2006 r. przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że średni wiek budynków szpitalnych użytkowanych przez zakłady opieki zdrowotnej w Polsce wynosi 42 lata, a co 10. budynek jest pod opieką konserwatora zabytków.

Od poziomu w innych krajach europejskich odbiega także stopień nasycenia systemu ochrony zdrowia w Polsce w nowoczesną aparaturę wysokospecjalistyczną, np. tomografy komputerowe czy systemy rezonansu magnetycznego. Fakt że polski pacjent ma utrudniony dostęp do takiej aparatury skutkuje wydłużonym czasem diagnozowania i terapii - zwrócili uwagę przedstawiciele grupy.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH