Zastrzyki z botoksu utrudniają rozwój emocjonalny młodego człowieka?

Zastrzyki z botoksu aplikowane młodym osobom mogą ograniczać ich rozwój emocjonalny - ostrzegają eksperci na łamach Journal of Aesthetic Nursing.

Botoks to handlowa nazwa toksyny botulinowej - inaczej jadu kiełbasianego, który wytwarzają bakterie Bacillus botulinus. Jad kiełbasiany to bardzo silna trucizna, ale wstrzykiwany w niewielkich ilościach w mięśnie tylko miejscowo je poraża. To paraliżujące działanie początkowo wykorzystywane było w neurologii i okulistyce, np., aby zmniejszyć nadmierne napięcie mięśniowe u dzieci z porażeniem mózgowym czy osób po udarze mózgu. Wygładzanie zmarszczek to efekt uboczny, jaki zaobserwowano przy leczeniu zeza - informuje wp.pl

Obecnie botoks coraz częściej wstrzykiwany jest osobom poniżej 25. życia w ramach profilaktyki przeciwzmarszczkowej. Jednak zdaniem autorki badań, Helen Collier "zamrożona" twarz może utrudnić młodym ludziom nauczenie się pełnego wyrażania emocji. Uznane teorie psychologiczne sugerują, że dorastające osoby uczą się właściwych relacji z ludźmi naśladując ich wyraz twarzy. 

Sparaliżowana twarz nie przekazuje emocji, ale także osłabia ich odczuwanie - nie tylko uśmiechamy się, bo jesteśmy szczęśliwi, ale także czujemy się szczęśliwi, gdy się uśmiechamy.

Jak powiedział BBC Rajiv Grover, przewodniczący British Association of Aesthetic Plastic Surgeons, "wstrzykiwanie botoksu nastolatkom ze względów kosmetycznych jest moralnie naganne i nie powinien go wykonywać żaden kierujący się zasadami etyki lekarz". 

Więcej: kobieta.wp.pl 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH