Zespół naukowców ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie odkrył, że czynnik wzrostu NRG1 (neureguliny) wstrzyknięty zwierzętom, regeneruje ich serca - informuje Rzeczpospolita.

Dotąd najbardziej obiecującym sposobem odtwarzania tkanki uszkodzonej w wyniku zawału było użycie komórek macierzystych. Teraz zespół z Bostonu postanowił "skłonić" do działania komórki serca (kardiomiocyty), które tracą możliwość regeneracji po urodzeniu, stosując neuregulinę.

Eksperymenty przeprowadzono na zwierzętach z uszkodzeniami serca odpowiadającymi tym, które pojawiają się u ludzi po zawale. Myszom wstrzykiwano NRG1 codziennie przez 12 tygodni, sprawdzając jednocześnie funkcje organizmu. Wyniki (echokardiogram) były lepsze niż w grupie kontrolnej niepoddawanej nowatorskiej terapii.

Dwa lata temu ten sam zespół opracował inną metodę regeneracji mięśnia sercowego. Przygotował „okłady” nasączone substancją występującą w formującym się sercu płodu. Okład nałożony na uszkodzony obszar przyspieszał regenerację. Nowa metoda jednak nie wymaga operowania.

Jak twierdzi Bernhard Kühn z bostońskiego szpitala,  zastosowanie zwykłych zastrzyków w przypadku NRG1 dało rezultaty sugerujące, że można ten sposób wykorzystać do klinicznego leczenia uszkodzeń serca.

Zanim terapia zacznie być stosowana u ludzi, neureguliny będą przetestowane na świniach, których serca są funkcjonalnie bliższe ludzkim niż serca myszy.

Niedawno ten sam bostoński zespół przeprowadził również badania nad samoistną regeneracją serca. Ku zaskoczeniu specjalistów okazało się, iż tempo samoistnej regeneracji serca sięga 1 proc. rocznie. W czasie całego życia wymieniamy około połowy wszystkich jego komórek.

Do podobnych wniosków doszli również Włosi z uniwersytetów w Parmie i Udine oraz ich amerykańscy koledzy z New York Medical College. Badali oni mężczyzn - pacjentów po przeszczepach, którzy otrzymali serca od kobiet. W tych „kobiecych” sercach naukowcy odnaleźli komórki z męskim chromosomem Y, co ma świadczyć o tym, że pacjenci w ograniczonym stopniu sami odbudowali ten organ.

Zdaniem naukowców wystarczy więc u pacjentów przyspieszyć proces samoistnej regeneracji, aby wszelkie uszkodzenia nie stawały się bliznami, lecz w pełni sprawną tkanką mięśnia sercowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH