Zakłócenia w pracy neuronów dopaminowych mogą prowadzić do depresji U niektórych myszy można zaobserwować zachowania, które kojarzą się z depresją Fot. Archiwum

Badacze z Krakowa rzucili nowe światło na mechanizmy powstawania depresji i jej leczenia. Pokazali jak za pomocą modyfikacji genetycznych zaburzyć u myszy działanie neuronów dopaminowych tak, by wywołać zachowania kojarzone z depresją.

 

Postanowili "zepsuć" u myszy jeden z trybów działania - wybranych neuronów (dopaminowych w układzie nagrody) w mózgu i sprawdzić, jak wpływa to na zachowanie zwierząt. Okazało się, że myszy o takich modyfikacjach wykazują objawy występujące również w depresji. Badania naukowców z Instytutu Farmakologii PAN i Uniwersytetu Jagiellońskiego ukazały się w prestiżowym czasopiśmie "Scientific Reports".

- Nasze badania pozwalają lepiej zrozumieć, skąd biorą się objawy depresji i jaki może być efektywny mechanizm działania leków przeciwdepresyjnych - skomentował w rozmowie z PAP jeden z autorów pracy, dr hab. Jan Rodriguez Parkitna z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie.

Jeśli chodzi o myszy (i inne zwierzęta) nie da się obiektywnie stwierdzić, czy mogą one cierpieć na depresję, jednak u niektórych osobników można obserwować szereg zachowań, które z depresją się kojarzą. Takie gryzonie unikają np. towarzystwa innych osobników, nie poszukują przyjemności (nie wolą wody posłodzonej - mysiego przysmaku - od zwykłej wody) i szybciej niż inne zwierzęta poddają się, kiedy są w sytuacji bez wyjścia (zanurzone w zlewce z wodą szybciej w porównaniu z innymi myszami ustają w staraniach, żeby z niej wyjść).

Badacze już dawno odkryli, że objawy depresji można wywoływać u myszy na różne sposoby. Można np. symulować "niedogodności życia codziennego" - przekrzywiając klatkę albo mocząc ściółkę. Innym sposobem bywa też poddawanie myszy stresowi psychosocjalnemu - poprzez izolację albo umieszczanie gryzonia w klatce z nieznanym osobnikiem. W takich badaniach badacze wywoływali objawy depresji czynnikami zewnętrznymi, a potem badali, jak taki ustawiczny stres zmienia pracę mózgu osobnika.

W badaniach z "Scientific Report" naukowcy pokazują jednak, że do badania depresji można podejść z zupełnie odwrotnej strony. Dr hab. Jan Rodriguez Parkitna z IF PAN w rozmowie z PAP wyjaśnił, że w doświadczeniu wyhodowano myszy z pewną specyficzną modyfikacją genetyczną. Modyfikacja nie miała początkowo żadnego wpływu na życie zwierzęcia - gryzonie rozwijały się prawidłowo. Kiedy jednak myszy osiągnęły dorosłość (8-10 tydzień), podawano im lek, który aktywował "wszytą" w geny modyfikację i zmieniał pracę precyzyjnie dobranych komórek mózgowych.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH