Wakacje w ciepłych krajach najlepszą receptą na niedobory witaminy D? Głównym źródłem witaminy D jest słońce Fot. Archiwum

Wakacje w ciepłym klimacie mogą być kluczem do rozwiązania powszechnego u mieszkańców strefy klimatu umiarkowanego problemu niedoboru witaminy D - uważają naukowcy z Edynburga (Szkocja).

Wyniki ich najnowszego badania ukazały się na łamach czasopisma PLOS ONE  (http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0155633).

Od lat wiadomo, że witamina D jest konieczna do prawidłowego rozwoju kości i utrzymania w dobrej kondycji całego układu kostnego. Jest powszechnie kojarzona z profilaktyką krzywicy i osteoporozy. W ostatnich kilku latach powstało jednak wiele badań, które potwierdzają jej korzystny wpływ także na układ odpornościowy, układ krążenia, a nawet układy nerwowy i rozrodczy. Udowodniono m.in., że obniża ona ciśnienie krwi, zmniejsza ryzyko chorób serca i zwiększa szanse na przeżycie raka. Jej niedobory mogą natomiast prowadzić m.in. do stwardnienia rozsianego.

Jednak znakomita większość mieszkańców naszej planety cierpi na niedobory witaminy D. Szczególnie dotyczy to ludności żyjącej w klimacie umiarkowanym. Szacuje się, że w Polsce 90 proc. populacji ma zbyt niski poziom witaminy D w organizmie.

Głównym źródłem witaminy D jest słońce. Substancja ta syntetyzowana jest w skórze pod wpływem promieniowania UV. Jednak pokrycie zapotrzebowania na witaminę D bazując jedynie na energii słonecznej jest praktycznie niemożliwe. Na jej produkcję w skórze wpływają m.in. szerokość geograficzna, pora roku, stopień zachmurzenia i zanieczyszczenia powietrza, styl życia, stosowanie kremów z filtrem, pigmentacja skóry oraz wiek.

Drugim ważnym źródłem omawianej witaminy jest dieta. Produktami w nią bogatymi są np. tłuste ryby, żółtko jaja, sery żółte i mleko.

Naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu w czasie badań na częstością występowania stwardnienia rozsianego w jednym z regionów Szkocji - Orkney - i jego potencjalnym związkiem z wyjątkowo nasilonym wśród Szkotów niedoborem witaminy D z zaskoczeniem zauważyli, że mieszkający tu ludzie mają wyższe średnie stężenie witaminy D niż Szkoci kontynentalni. Najwyższe poziomy zaobserwowano u rolników i osób po 60. roku życia.

Jak mówią autorzy, wynik ten bardzo ich zaskoczył, ponieważ normalnie to właśnie u osób starszych występują największe problemy z niedoborami witaminy D.

W przypadku rolników wyjaśnienie okazało się proste - były to osoby spędzające wiele godzin na świeżym powietrzu, wystawione na duże dawki promieniowania słonecznego.

Po dokładnej analizie okazało się, że także za wysokim poziomem witaminy D w organizmach osób w podeszłym wieku stoi słońce: wśród emerytowanych mieszkańców Orkney jest bowiem wyjątkowo wysoki odsetek osób jeżdżących co najmniej raz w roku (a nierzadko także dwa razy do roku) na kilkutygodniowe wakacje do mocno nasłonecznionych krajów.

Jednocześnie naukowcy ustalili, że ludzie około 40. roku życia , którzy nie pracują na roli, cierpią na silne niedobory witaminy D, takie same, jak w innych rejonach Szkocji. Były to osoby spędzające większość dnia w pomieszczeniach zamkniętych i rzadko wyjeżdżające na wakacje za granicę.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH