Dr Jeniita Reefhuis epidemiolog z amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób twierdzi, że dzieci poczęte w wyniku sztucznego zapłodnienia są narażone na kilkakrotnie większe ryzyko wad wrodzonych niż te, które zostały poczęte w sposób naturalny. Wioski takie opiera na przeprowadzonych badaniach.

Dzieci z próbówki dwa do czterech razy częściej cierpią na choroby serca, defekty przełyku i odbytu i rozszczep wargi lub podniebienia. Wyniki badań nie odnoszą się do dzieci z porodów mnogich (bliźniaków itd.) i do dzieci urodzonych przez matki, które pobierały tylko leki na bezpłodność.

Autorka badań zastrzega się także, że nie ma pewności, czy to procedura sztucznego zapłodnienia jest przyczyną wad genetycznych, czy też sama bezpłodność zwiększa ryzyko tych wad. Wspomniane defekty wrodzone są niezmiernie rzadkie, występują średnio raz na 700 urodzeń.

W USA systematycznie wzrasta liczba dzieci urodzonych w wyniku sztucznego zapłodnienia (in vitro). W 2005 r. urodziło się ich około 52 000 - dwa razy więcej niż 10 lat wcześniej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH