Tysiące badań fMRI mogło dać błędne wyniki z powodu oprogramowania Niektóre stosowane do analizy danych popularne pakiety oprogramowania (jak SPM, FSL czy AFNI) są niedoskonałe. Fot. archiwum

Z powodu niedoskonałości oprogramowania używanego do interpretacji danych znaczna część badań z użyciem fMRI prowadzonych przez neurofizjologów mogła dać błędne wyniki- informuje pismo „PNAS”.

Funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), dzięki któremu na podstawie przepływu krwi oraz jej utlenowania można śledzić aktywność poszczególnych regionów mózgu, jest szeroko stosowany w eksperymentach neurofizjologicznych i psychologicznych. W ten sposób bada się zjawiska zachodzące w mózgu podczas różnych zachowań - chociażby modlitwy czy myślenia o polityce, albo - na zlecenie różnych firm - reakcji klienta na produkt. Próbuje się także wykorzystać fMRI jako wykrywacz kłamstw.

Aby uzyskać użyteczną informację na podstawie danych z fMRI, naukowcy stosują niekiedy tak zwaną technikę autokorelacji przestrzennej. Pozwala ona zidentyfikować obszary, które "rozświetlają się" podczas wykonywania określonych zadań lub doznawanych odczuć.

Jednak niektóre stosowane do analizy danych popularne pakiety oprogramowania (jak SPM, FSL czy AFNI) są niedoskonałe. Oznacza to, że do błędów może dochodzić nawet w ponad połowie przypadków.

Już w roku 2009 przeprowadzono (półżartem) eksperyment z martwym łososiem atlantyckim, któremu zademonstrowano serię zdjęć. Jeśli wierzyć wynikom, dwa ośrodki w mózgu martwej ryby reagowały w sposób "statystycznie znaczący".

Anders Eklund i Hans Knutsson z uniwersytetu w Linkoping (Szwecja) oraz Thomas Nichols z University of Warwick (Wielka Brytania) przeprowadzili analizę danych dotyczących badań mózgu w ramach projektu "1000 Functional Connectomes". Większość metod statystycznych dotyczących fMRI opracowywano korzystając z symulowanych danych, jednak w tym wypadku chodziło o prawdziwe badania.

Analizy potwierdziły, że błąd w oprogramowaniu statystycznym - po raz pierwszy zidentyfikowany w roku 2012 - istotnie powoduje fałszywie dodatnie wyniki w niepokojąco dużym procencie przypadków. Jednak wcześniejsza praca tych samych autorów wskazująca na istnienie problemu nie została potraktowana zbyt poważnie, ponieważ opierała się na danych dotyczących tylko jednej osoby.

Teraz wiadomo, że problem jest realny. I chociaż błąd w oprogramowaniu naprawiono, wyniki tysięcy badań opartych na fMRI mogą być kwestionowane.

Statystyczne korekty są niezbędne, gdy eksperyment składa się z serii badań. Jeśli zadaje się odpowiednio wiele pytań i nie koryguje wyników statystycznie, można w końcu wykryć nieistniejące związki pomiędzy zjawiskami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH