Szkocja: zdiagnozowano "chorobę zanikających kości” Szkocja: zdiagnozowano "chorobę zanikających kości”. Fot. Archiwum

U 44-letniej Szkotki zdiagnozowano niezwykle rzadką chorobę Gorhama-Stouta (GSD) zwaną także "chorobą zanikających kości", w której pacjent stopniowo traci masę kostną. Przyczyny choroby i jej potencjalne leczenie są zagadką dla współczesnej medycyny.

Medycyna do tej pory zna zaledwie 64 przypadki choroby Gorhama-Stouta, przy czym zaledwie osiem dotyczyło kości ramiennej. Pierwszy przypadek GSD zaobserwowano w 1838 r. Z powodu swojej rzadkości, choroba jest trudna do zdiagnozowania, a prognozy dotyczące stanu zdrowia nieprzewidywalne. Nie ma na nią lekarstwa. Działania podejmowane przez lekarzy mają na celu usuwanie niszczonych kości i podawanie bisfosfonianów, które zapobiegają utracie masy kostnej.

Choroba Gorhama-Stouta może dotknąć jedną lub wiele kości na raz, w tym ramiona, nogi, szczękę czy miednicę. Gdy choroba dotknie kręgosłup lub podstawę czaszki, może doprowadzić do paraliżu. W niektórych przypadkach dochodzi do uszkodzenia klatki piersiowej, co może okazać się śmiertelne.

Co najciekawsze, w niektórych przypadkach choroba spontanicznie znika równie szybko, jak się pojawiła. Rokowania pacjentki ze Szkocji nie są znane.

Czytaj: www.rmf24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH