Studenci z Wrocławia pomagają w projektowaniu nośników leków Za pomocą odpowiednich programów studenci projektują konkretną cząsteczkę, rozbudowują ją, a potem przeprowadzają symulację. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Studenci Politechniki Wrocławskiej mogą przyczynić się do opracowania nowych nośników leków. Wykorzystując metodę modelowania molekularnego badają właściwości m.in. tzw. hydrożeli, te zaś mogą być świetnym nośnikiem leków, materiałami opatrunkowymi czy stomatologicznymi.

Modelowanie molekularne z wykorzystaniem komputerów o ogromnych mocach obliczeniowych to obecnie najlepszy sposób chemików na projektowanie nośników leków.

Właśnie taką metodę do badania właściwości hydrożeli wykorzystują też studenci Politechniki Wrocławskiej z koła Biochemistry and Nanophysics Group (BANG). Uczestniczą oni w grancie dr Karoliny Labus i dr. Łukasza Radosińskiego, w którym odpowiadają za opracowanie metodologii otrzymania wirtualnych modeli hydrożeli.

Hydrożele mają strukturę bardzo podobną do naturalnego środowiska komórek i tkanek. Dlatego są wyjątkowo efektywnymi nośnikami leków, a także stosowane są jako opatrunki, materiały stomatologiczne, elementy implantów. Są podstawowym „budulcem” szkieletu w regeneracji tkanek czy przy tworzeniu np. soczewek kontaktowych nowej generacji.

Ponieważ hydrożele mają dużo pustej przestrzeni, wykorzystuje się je również jako suberabsorbenty, potrafiące chłonąć duże ilości wody.

 "Studentom z koła BANG jako drugiej grupie badawczej na świecie udało się stworzyć wirtualny model molekularny hydrożelu żelatynowego" - informuje Politechnika Wrocławska. Dokonała tego grupa kierowana przez należącego do koła BANG Kubę Wojciechowskiego.

Praca studentów wymagała wielu obliczeń z użyciem komputerów o dużej mocy. "Żelatyna jest bardzo skomplikowanym polimerem, trudnym w modelowaniu. Zaproponowana przez studenta metoda jest zdecydowanie szybsza i użyteczniejsza od dotychczas stosowanych" - informuje wrocławska uczelnia.

 Za pomocą odpowiednich programów studenci projektują konkretną cząsteczkę, rozbudowują ją, a potem przeprowadzają symulację. Przykładają odpowiednie siły, z którymi ta struktura zmierzyłaby się w środowisku naturalnym; sprawdzają, jak model zachowuje się przy określonych modyfikacjach i w czasie mieszania z innymi polimerami. Program sam wszystko przelicza i pokazuje, jak w konkretnej sytuacji zachowuje się dana cząsteczka, czy np. szybko nie ulegnie rozpadowi.

 - Zbudowaliśmy model składający się z aminokwasów prostych, na którym możemy teraz testować możliwość wyznaczania różnorodnych właściwości materiałowych takiego hydrożelu" – wyjaśnia w uczelnianym komunikacie Dawid Capała z koła BANG.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH