Mała, laserowa wersja mikrofalowego "miotacza bólu" może znaleźć zastosowanie podczas tłumienia przez policjantów zamieszek - informuje New Scientist.

Większe wersje urządzenia, które za pomocą wiązki mikrofal wywołuje z dużej odległości nieznośny ból, jednak nie powoduje poważnych obrażeń, były montowane na samochodach.

Obecny miotacz, nad którym pracuje Joint Non-Lethal Weapons Directorate w Quantico (Wirginia, USA) to zasilany bateryjnie, półprzewodnikowy laser wyposażony w karabinową kolbę, na razie został zamontowany na karabinie.

Długość fali emitowanego przez laser światła ma nie powodować poparzeń, tylko ból. Ponieważ parząca wiązka jest niewidzialna, do celowania służy słaby laser o widocznym świetle. Moc wiązki i długość fali światła trzeba będzie tak dobrać, by trafienie w oko nie powodował ślepoty (oślepiająca broń laserowa jest zakazana na mocy międzynarodowych porozumień).

Wiadomość o nowej broni wywołała niepokój analityków, ponieważ poręczne, niezostawiające śladów urządzenie do zadawania bólu mogłoby się stać idealnym narzędziem tortur.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH