Amerykanie opracowali metodę, która zwiększa wydajność całego procesu regeneracji tkanek o 200 razy.

Do niedawna jedynym źródłem tych najbardziej uniwersalnych komórek macierzystych były zarodki. Dwa lata temu naukowcy nauczyli się cofać w rozwoju dorosłe komórki i tworzyć z nich tzw. indukowane pluripotentne komórki macierzyste (w skrócie iPSC).

Choć dzięki temu pomysłowi znikają problemy etyczne (nie trzeba niszczyć zarodków), proces ich produkcji pozostaje jednak skomplikowany i długotrwały. Teraz specjaliści ze Scripps Research Institute przedstawili sposób zwiększenia efektywności produkcji i jej radykalnego skrócenia.

Produkcja komórek iPSC polega na dodaniu do zwykłych, dorosłych komórek pobranych np. ze skóry pacjenta kilku genów zmieniających ich działanie. Odbywa się to przez stosowanie wirusów przenikających do komórek i wpisujących pożądane geny w komórkowe DNA.

Cała procedura jest czasochłonna i trwa mniej więcej miesiąc. Do tego jest mało wydajna: na 10 tys. komórek poddawanych przemianie, udaje się wytworzyć tylko jedną komórkę iPSC.

Zespół naukowców dodał do roztworu, w którym pływały komórki thiazovivinę. To podniosło wydajność i skróciło proces produkcji nowych komórek macierzystych do dwóch tygodni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH