U niedożywionych dzieci niekorzystnie zmienia się żyjąca w jelitach populacja bakterii, co wpływa na zahamowanie wzrostu - informuje Nature. Tymczasem "przyjazne" bakterie jelitowe odgrywają kluczowa rolę w pozyskiwaniu zawartych w żywności substancji pokarmowych.

Naukowcy z Washington University School of Medicine w St Louis (USA) oraz International Centre for Diarrhoeal Disease Research w Dhace badali układ pokarmowy 64 niedożywionych dzieci z Bangladeszu.

Dzieciom w wieku od 6 do 20 miesięcy podawano preparaty odżywcze - powszechnie stosowany w leczeniu niedożywienia. Próbki kału pobierano przed dożywianiem, a także po jego rozpoczęciu (co trzy dni). Zwykle po dwóch tygodniach dzieci przybierały na wadze i można było odstawić suplementy. Kolejne próbki kału pobierane były co miesiąc przez cztery miesiące.

Jak się okazało, zapewnienie prawidłowego odżywiania ratuje życie, ale nie wystarcza do zniwelowania skutków okresu niedożywienia; mimo otrzymywanych przez ok. dwa tygodnie suplementów dzieci nie rozwijały się prawidłowo, a skład ich flory jelitowej (mikrobiomu) był odmienny (odpowiadający wcześniejszemu okresowi życia) niż w przypadku kontrolnej grupy dzieci zdrowych i dobrze odżywionych.

Zdaniem autorów badań skuteczna pomoc mogłaby polegać na dłuższym podawaniu suplementów i/lub wprowadzeniu do jelita dzieci bakterii typowych dla jelit zdrowych, dobrze odżywionych osób w tym samym wieku.

W Bangladeszu u ponad 40 proc. dzieci poniżej piątego roku życia dochodzi do zahamowania wzrostu. Niedożywienie osłabia także układ odpornościowy i może zmniejszać sprawność intelektualną.

Więcej: nauka.pap.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH