Amerykańscy naukowcy skonstruowali pierwszą protezę rdzenia kręgowego. Przywróciła władzę w ręce całkowicie sparaliżowanej małpki.

Jak informuje „Nature", małpki makaka, na których prowadzono eksperyment, mogły świadomie i celowo poruszać łapą, mimo że połączenie nerwowe pomiędzy ich kończyną a mózgiem było całkowicie zablokowane.

Urządzenie skonstruowane przez Cheta Moritza, Steve'a Perlmuttera i Eberharda Fetza można nazwać pierwszą protezą rdzenia kręgowego. Odczytuje aktywność pojedynczego mózgowego neuronu i zamienia ją na sygnał elektryczny pobudzający mięśnie do zaciśnięcia pięści. Co ważne, komórka nerwowa, do której w mózgu podłączano neuroprotezę, nie musi być wcale tą samą, która przed uszkodzeniem rdzenia sterowała mięśniami dłoni. Mózg okazywał się na tyle plastyczny, że uczył się przejmować kontrolę nad podłączoną do neuroprotezy dłonią niezależnie od tego, z którego dokładnie miejsca ruchowej kory mózgowej zbierała ona sygnały.

Trudno przecenić znaczenie tego odkrycia i nadziei, jakie daje wszystkim pozbawionym możliwości ruchu. Prototypowa neuroproteza zapewnia na razie połączenie między ciałem a jedną (w niektórych wersjach eksperymentu pięcioma) komórką mózgu i pozwala tylko na wykonanie najprostszych ruchów. Wydaje się to kroplą w morzu wobec zbioru blisko 100 mld neuronów w ludzkim mózgu. Niemniej elektronika rozwija się tak szybko, że udoskonalenie urządzenia, tak by było w stanie przenosić dużo bogatszy sygnał, jest kwestią najbliższych lat.

Większym problemem jest ciągle to, że aby wyłuskać sygnał od neuronów, konieczna jest brutalna ingerencja w mózg - wszczepienie cieniutkiej szczoteczki metalowych elektrod. A nawet najcieńsze i najdoskonalsze elektrody mogą być źródłem poważnej infekcji tego delikatnego organu. W dodatku po jakimś czasie tkanka nerwowa w okolicy elektrody pokrywa się bliznami i przestaje działać równie sprawnie jak poprzednio.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH