Rozrusznik serca albo defibrylator mogłyby być zasilane prądem generowanym przez bijące serce - informuje

Bicie serca kolejno kurczy i rozkurcza każdy z balonów, co powoduje przepływ cieczy przez rurkę i oscylacyjne ruchy magnesu względem owijającej rurkę cewki. Wytworzony prąd elektryczny może doładowywać akumulator .

Podczas testów na świniach udało się uzyskać 4,3 mikrodżula energii z każdego uderzenia serca, co odpowiada jednej szóstej zapotrzebowania rozrusznika. Zastosowanie lepszego polimeru do budowy balonów może zdaniem specjalistów nawet dwukrotnie zwiększyć wydajność kolejnych modeli generatora. Dzięki doładowywaniu akumulatora przez bijące serce można by rzadziej wykonywać operacje wymiany zasilania.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH