Prace badawcze nad protezami serca: jesteśmy w europejskiej elicie

W sali Centrum Medycyny Doświadczalnej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, pod stałą opieką i kontrolą doświadczonej kadry, leżą w specjalnych kojcach Norbi i Majkel. Śpią. Słychać ich miarowy oddech. Obok, w plątaninie kabli, aparatura mierząca wszystkie parametry życiowe, między innymi ciśnienie, saturację krwi, pracę serca.

Norbi i Majkel to świnki, które wzięły udział w ostatnim, wdrożeniowym etapie wieloletniego programu Polskie Sztuczne Serce.

Historia programu
W sumie takich doświadczeń na zwierzętach, kończących program, zaplanowano pięć, z czego cztery zostały już przeprowadzone. W 30-dniowych cyklach testowano protezy serca Religa Heart EXT, a także pompę Religa Heart ROT.

Kiedy w marcu 2007 roku Rada Ministrów podejmowała uchwałę w sprawie ustanowienia programu, głównym jego celem było opracowanie i wdrożenie do praktyki klinicznej polskiej rodziny protez serca. Program ruszył dopiero w połowie 2008 roku, a w jego trakcie wprowadzano konieczne korekty i zmiany. W 2010 roku program został wydłużony do 2012 roku, a zakres prac rozszerzono o pompy wirowe.

Każda proteza serca, zanim trafi do badań klinicznych, musi przejść odpowiedni cykl badawczy. Ostatnim jego etapem jest sprawdzenie czy urządzenie spełnia wszystkie założenia i wymogi konstrukcyjne. W przypadku protez serca, które należą do najwyższej kategorii funkcjonalnych implantów medycznych, nie ma innej metody - konieczne są doświadczenia na zwierzętach.

Powrót do pomysłu prof. Molla
- W 2011 roku sprawdzaliśmy w doświadczeniach pulsacyjne protezy serca, które są opracowane na bazie naszych ponad dziesięcioletnich doświadczeń wspomagania chorych pompami, których pierwsze realizowaliśmy jeszcze z profesorem Zbigniewem Religą - mówi Rynkowi Zdrowia inż. Roman Kustosz, kierownik Pracowni Sztucznego Serca w Instytucie Protez Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu, która jest koordynatorem całego programu.

- Obecnie testujemy ich wersje przy zastosowaniu nowych rozwiązań konstrukcyjnych i materiałów, które wyeliminowały główne czynniki ryzyka - dodaje.

W tych nowych wersjach wykorzystano polską zastawkę, która została dedykowana specjalnie dla tej protezy. Jej pomysłodawcą był już kilka lat wcześniej prof. Jacek Moll. Czekała jednak na nowe technologie. Teraz została dopracowana konstrukcyjnie i świetnie się sprawuje w nowej pompie.

Dzisiaj konstrukcji zastawek jest wiele. Po jednodyskowych przyszła kolej na zastawki mechaniczne dwupłatkowe. Kolejnym etapem w kardiochirurgii są zastawki miękkie, które można wszczepić metodami małoinwazyjnymi. Powstają konstrukcje zastawek polimerowych, tkankowych.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH