Powstał test w kierunku malarii - daje wynik szybko i z 97-procentową dokładnością Dotychczas rozpoznawanie malarii opierało się na wykrywaniu pasożytów we krwi podczas badania mikroskopowego Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Wykrywając typowe zmiany chorobowe parametrów krwi można będzie błyskawicznie diagnozować malarię - informuje serwis "EurekAlert". Zautomatyzowany test daje wynik z 97- proc. dokładnością.

Przenoszona przez komary malaria, która zagraża 3,2 mld osób na świecie, jest jedną z dziesięciu najbardziej śmiercionośnych chorób naszych czasów. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w roku 2015 zachorowało na nią około 200 mln ludzi, a zmarło około 430 tys. Jej rozpoznawanie było dotychczas procesem czasochłonnym, a pomyłki zdarzały się często. Opierało się ono przede wszystkim na wykrywaniu pasożytów we krwi podczas badania mikroskopowego.

Prof. Oliver Hayden z Uniwersytetu Technicznego w Monachium wspólnie z holenderskim badaczem Janem van den Boogaartem opracował zautomatyzowany test, który daje wynik szybko i z 97-proc. dokładnością. Zdaniem autorów w podobny sposób można byłoby wykrywać także inne choroby.

Naukowcy skupili się nie na samym niszczącym krwinki pasożycie, ale na skutkach jego działania. Podczas badania określanych jest 30 różnych parametrów krwi. Wystarczy znaleźć (za pomocą algorytmu opracowanego przez twórców metody) charakterystyczne cechy krwi chorego (na przykład zbyt niski poziom hemoglobiny), by wykryć obecność nawet niewielu pasożytów.

Do przeprowadzenia badania potrzebny jest automatyczny analizator wyposażony w odpowiedni program. Tysiące takich urządzeń znajdują się w szpitalnych laboratoriach na całym świecie.

Eksperci oceniają, że dzięki dokładnej diagnostyce tylko w Afryce można by zapobiec 100 tys. zgonów rocznie, a także uniknąć 400 mln niepotrzebnych terapii. Korzyści odniosą także zakażeni malarią turyści z zamożnych krajów. Obecnie w ponad 59 proc. przypadków ich choroba jest początkowo błędnie diagnozowana, a skuteczne leczenie opóźnia się średnio o osiem dni, co zwiększa ryzyko powikłań, a nawet śmierci.

Specjaliści zwracają także uwagę, że koszty związane z malarią obliczane są w krajach afrykańskich na 11 miliardów dolarów rocznie.

Za opracowanie testu Hayden i van den Boogaart zostali nagrodzeni European Inventor Award.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH