Powstaje tomograf pozytonowy nowej generacji

Na tworzonym w Narodowym Centrum Badań Jądrowych w Świerku klastrze komputerowym uruchomiono specjalistyczne oprogramowanie pozwalające przeprowadzać skomplikowane symulacje przepływów cząstek. Będzie ono wykorzystywane do projektowania elementów nowego typu tomografu, który opracowują naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dostępne obecnie na rynku tomografy pozytonowe jako detektory promieniowania wykorzystują drogie kryształy nieorganiczne. W urządzeniu opracowywanym przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego zostały one zastąpione znacznie tańszymi polimerami organicznymi, co spowoduje wyraźną redukcję kosztów tak produkcji tomografu, jak i samego badania - podało Narodowe Centrum Badań Jądrowych.

- Opracowywany właśnie model będzie nawet dwukrotnie tańszy niż obecnie wykorzystywane tomografy PET. W połączeniu z lepszą o przynajmniej kilkanaście procent rozdzielczością uzyskiwanego dzięki niemu obrazu oraz możliwością łatwego powiększania komory urządzenia będziemy mogli zaproponować zupełnie nowe warunki realizacji badań diagnostycznych - podkreśla prof. Paweł Moskal z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ, pomysłodawca wynalazku i główny koordynator prowadzonych obecnie prac badawczych.

- Spodziewamy się, że dzięki zaangażowaniu w prace projektowe ekspertów i infrastruktury realizowanego w Narodowym Centrum Badań Jądrowych projektu Centrum Informatyczne Świerk uda się m.in. znacząco przyspieszyć obliczenia oraz symulacje niezbędne do podjęcia prac nad funkcjonalnym demonstratorem tej technologii - uzupełnia.

Projektem w Centrum Informatycznym Świerk kieruje prof. Wojciech Wiślicki.

Niezależnie od rodzaju zastosowanego materiału, przy budowie tomografu pozytonowego kluczowe jest precyzyjne dobranie wymiarów oraz innych charakterystyk fizycznych scyntylatorów, które są najważniejszymi elementami detektorów promieniowania.

W dotychczas stosowanych rozwiązaniach detektory umieszczone są prostopadle do osi tomografu, a my chcemy rozmieścić je równolegle – zaznacza Paweł Kowalski z CIŚ.

Dodaje: - Docelowo pozwoli to na zbudowanie urządzeń mogących jednocześnie badać dużo większe obszary ciała pacjenta, ale na etapie badawczo-rozwojowym rozwiązanie to stanowi dodatkowe wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć - przyznaje.

Do symulowania tomografów naukowcy ze Świerku wykorzystują pakiet GATE (Geant4 Application fot Tomographic Emission), w obsłudze którego doskonalili się podczas szkolenia zorganizowanego przez francuską Komisję Energii Atomowej.

W porównaniu do nieco starszych modeli, nowoczesne tomografy PET wyposażone są w szybsze detektory pozwalające na bardziej precyzyjne określenie pozycji anihilacji pozytonów. Ze względu na wykorzystanie informacji o czasie przelotu cząstek gamma, ta grupa urządzeń nazywana jest Time-Of-Flight PET (TOF PET), czyli tomografami PET z pomiarem czasu przelotu.

Technologia ta stwarza możliwości prowadzenia dużo dokładniejszych badań diagnostycznych, ale do pełnego spożytkowania jej potencjału konieczne jest opracowanie nowych algorytmów pozwalających uwzględnić większą ilość uzyskanych podczas pomiarów danych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH