Polskie konsorcjum instytutów naukowych tworzy nowoczesne szczepionki

Pakiet szczepionek podawanych inną drogą niż zastrzyk opracowuje w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG) Instytut Biotechnologii i Antybiotyków (IBA) w konsorcjum naukowym z Uniwersytetem Gdańskim i Instytutem Biochemii i Biofizyki PAN.

W projekcie szczepionkowym uczeni zamierzają znaleźć proste rozwiązania, które sprawią, że będzie opłacało się szczepić drób hodowlany, w związku z ptasią grypą - informuje portal PAP-Nauka w Polsce.

Jak zauważa dr Piotr Borowicz, dyrektor IBA, pojawia się obawa, że wirus ptasiej grypy któregoś dnia "wyjdzie z kurników” i będzie groźny dla ludzi, szczególnie jeśli zmutuje się np. z wirusem świńskiej grypy, która się źle przenosi, nie jest taka zakaźna, ale ma znacznie cięższy przebieg.

Naukowcy ostrzegają, że w wyniku takiej mutacji może powstać wirus, który się łatwo przenosi i ciężko oddziałuje na organizm ludzki. Ich zdaniem żeby postawić temu tamę, trzeba likwidować możliwości wychodzenia wirusa na zewnątrz i szczepić - nie tylko hodowle, ale i dzikie ptactwo. Jeżeli naukowcom uda się zrobić szczepionkę, która będzie podawana z paszą albo z wodą, to będzie to rozwiązanie łatwe i tanie. Wówczas upowszechnienie szczepień stanie się realne.

Komercjalizacja szczepionek nie będzie jednak prosta. Założenia POIG są takie, że instytuty naukowe same nie mogą się tym zająć, muszą znaleźć chętnego, który zdecyduje się na komercjalizację wyników. - Problem polega na tym, że polskie firmy nie są technologicznie gotowe do produkcji takich szczepionek, przemysł szczepionek w naszym kraju upadł i trzeba go stworzyć od nowa - uważa Piotr Borowicz.

Projekt łączy się z badaniami nad nowymi analogami insuliny. Całość otrzymała 90 mln zł dofinansowania. Jak informuje dr Borowicz pakiet innowacyjnych biofarmaceutyków dla terapii i profilaktyki ludzi i zwierząt to rozpisany na 7 lat projekt aplikacyjny.

Uczony przyznaje, że żeby wprowadzić lek do obrotu trzeba go zarejestrować, a więc wykazać i udokumentować jego bezpieczeństwo i skuteczność farmaceutyczną. To wymaga wielu testów, dokumentów określających budowę danego białka, jego toksyczność, limity zanieczyszczeń.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH