Polak udoskonala nowoczesną metodę diagnostyki nowotworów piersi

Nowoczesną metodę diagnostyki nowotworów piersi przy pomocy metod termicznych opracowuje - w ramach pracy doktorskiej - Mateusz Moderhak.

Przy użyciu tej metody zmiany mogą zostać zarejestrowane kilka lat wcześniej niż jest to możliwe przy pomocy standardowych badań. Zdaniem Mateusza Moderhaka z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej, rozwijający się nowotwór rozbudowuje w zajętym przez siebie obszarze sieć naczyń krwionośnych, zwiększony zostaje również metabolizm w stosunku do tkanek otoczenia. Jest to przyczyną zmienionego rozkładu temperatury na powierzchni piersi. Rozkład ten można zarejestrować przy pomocy tak zwanej kamery termograficznej, która „widzi” temperaturę.

– Dotychczas wykonywano jedno zdjęcie, które szczegółowo analizowano. Na wynik miały wpływ warunki otoczenia. Ja wykonuję badanie dynamiczne piersi, która jest pobudzana strumieniem zimnego powietrza – mówi naukowiec.

Tłumaczy, że podczas naturalnego ocieplania się tkanki po schłodzeniu nagrywany jest film, czyli sekwencja termogramów. Poddaje się go analizie komputerowej, a wynikiem jest seria obrazów parametrycznych – podobnie jak w badaniach rezonansu magnetycznego. Dzięki pobudzeniu tkanki można otrzymać obraz zależący od jej wewnętrznej struktury.

Badań termograficznych piersi próbowano od dawna. Jednak, jak ocenia Moderhak, w ostatnich latach zmieniło się w tej materii bardzo wiele. Poszerzył się zakres wiedzy o procesach termicznych zachodzących w tkankach, w tym nowotworach. Zmienia się sprzęt. Coraz szybsze komputery pozwalają na poprawę algorytmów analizy obrazów. Kamery termograficzne mają rozdzielczość rzędu kilkudziesięciu mK i coraz wyższe rozdzielczości obrazu, co otwiera nowe możliwości i eliminuje błędy pomiarowe.

Jak przypomina badacz, do tej pory w diagnostyce termicznej nowotworów piersi rejestrowano pojedynczy obraz. Na jego podstawie analizowano rozkład temperatury na powierzchni piersi i starano się postawić diagnozę. W trakcie takiego badania stosowano również pobudzenie termiczne w postaci strumienia powietrza z wentylatora lub zimnego okładu. Celem było zwiększenie kontrastu między obszarami mniej i bardziej aktywnymi termicznie. Cały czas jednak sprowadzało się to do analizy pojedynczych obrazów lub bardzo krótkich sekwencji, a ruchy pacjentki uniemożliwiały analizę komputerową.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH