Podczerwień może pobudzać komórki nerwowe w uchu wewnętrznym równie precyzyjnie, co fale dźwiękowe - informuje "New Scientist".

W zdrowym uchu na dźwięk reagują komórki rzęsate, zwane komórkami słuchowymi i pobudzają neurony, które przekazują impulsy do mózgu. Komórki te są bardzo delikatne. Może je zniszczyć uraz, choroba, a nawet niektóre leki. Obecnie osobom, które w ten sposób straciły słuch, wszczepia się implanty ślimakowe, bezpośrednio pobudzające neurony. Takie rozwiązanie pozwala, np. głuchym dzieciom nauczyć się mówić, ale nie wystarcza do czerpania przyjemności z muzyki, rozmowy w hałaśliwym otoczeniu czy porozumienia w językach wykorzystujących różne tony. Dzieje się tak dlatego, że około 20 elektrod daje znacznie niższą jakość niż 3000 komórek rzęsatych zdrowego ucha. Nie da się istotnie zwiększyć liczby elektrod, ponieważ na skutek przewodzenie elektryczności przez tkanki wzajemnie zakłócałyby swój sygnał.

Tymczasem, próbując "spawać" nerwy promieniem lasera, chirurdzy odkryli, że neurony mogą reagować na światło podczerwone. Nie jest jasne, w jaki sposób podczerwień pobudzą neurony, ponieważ nie zawierają one wrażliwych na światło białek.

Zdaniem naukowców z zespołu Clausa - Petera Richtera z Northwestern University w Chicago, zjawisko można wykorzystać konstruując lepsze implanty ślimakowe dla osób głuchych. W przypadku naświetlania ucha wewnętrznego świnki morskiej udało się uzyskać impulsy nerwowe równie czytelne, co przy reakcji na dźwięk zdrowego ucha.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH