Odkrycia naukowców: serce Chopina jest białe i ma ślady gruźlicy

Naukowcy otworzyli kryptę i obejrzeli zamknięte w specjalnym słoju ponad 150 lat temu serce Fryderyka Chopina. Okazało się, że jest w doskonałym stanie.

Jak przypominał Gazeta Wyborcza, ostatni raz oglądano serce Chopina 69 lat temu, zanim w 1945 roku zamknięto je w filarze kościoła Świętego Krzyża w Warszawie. Od tego czasu nikt nie zaglądał do krypty - nie było zgody rodziny, władz kościoła i środowiska muzycznego.

Kilka lat temu grupa naukowców genetyków zaczęła starania o otwarcie naczynia. Prof. Wojciech Cichy z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu chciał pobrać próbkę preparatu, żeby przeprowadzić badania genetyczne i na ich podstawie stwierdzić, co spowodowało zgon kompozytora.

Prof. Tadeusz Dobosz z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu był zdania, że naczynie z sercem Chopina mogło się rozszczelnić, a jeśli tak się stało, płyn konserwujący wyparował i serce wyschnie całkowicie. Ostatecznie za zgodą kardynała Kazimierza Nycza, metropolity warszawskiego, udało się doprowadzić do inspekcji w kościele Świętego Krzyża, która odbyła się w najgłębszej tajemnicy w nocy z 14 na 15 kwietnia.

Na powierzchni serca Chopina są widoczne pewne zmiany morfologiczne, które odpowiadają rozsianej gruźlicy. To przemawia za tym, że Chopin istotnie na nią chorował. Można by to stwierdzić, prześwietlając słój bez otwierania w tomografie komputerowym, ale naukowcy nie uzyskali zgody władz kościelnych, bo wiązałoby się to z wyniesieniem obiektu poza świątynię.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH