Niedobory snu zwiększają ryzyko choroby serca u seniorek Eksperci zwracają uwagę, że zachowania korzystne dla zdrowia powinno się pielęgnować nie tylko od święta, ale każdego dnia. Fot. Archiwum

Starsze panie, które śpią za krótko, są bardziej zagrożone chorobami układu krążenia - wynika z badania zaprezentowanego na kongresie Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA), które odbywa się w dniach 11-15 listopada w Anaheim w Kalifornii.

- To odkrycie jest szczególnie niepokojące, ponieważ kobiety żyją dłużej i mają więcej problemów ze snem niż mężczyźni - skomentowała współautorka pracy prof. Michelle Albert z University of California w San Francisco.

Badanie zostało przeprowadzone wśród blisko 21,5 tys. pracownic służby zdrowia, w wieku od 60 do 84 lat, które wyjściowo nie cierpiały na chorobę układu sercowo-naczyniowego bądź chorobę nowotworową. Autorzy pracy uznali, że kobieta miała niedobory snu, kiedy w ciągu weekendu przesypiała o 2 godziny na dobę dłużej, niż w inne dni tygodnia.

Po uwzględnieniu w analizie poziomu dochodów i wykształcenia pań oraz przyczyn stresów (np. związanych z pracą czy z traumatycznymi wydarzeniami życiowymi) - okazało się, że te, które niedosypiały w tygodniu, częściej miały nadciśnienie tętnicze i były otyłe, co jest istotnym czynnikiem ryzyka chorób układu krążenia.

Jak tłumaczyła prof. Albert, niedobory snu przyczyniają się do wzrostu poziomu hormonu stresu - kortyzolu we krwi oraz rozwoju stanów zapalnych w organizmie, a to z kolei może prowadzić do rozwoju chorób sercowo-naczyniowych.

W swoim oświadczeniu z 2016 r. Amerykańskie Towarzystwo Snu podało, że zbyt krótki sen, bezdech senny (czyli zaburzenie oddychania podczas snu, którego objawem jest chrapanie) oraz bezsenność mogą wpływać nie tylko na ryzyko otyłości i nadciśnienia, ale też cukrzycy typu 2, udaru mózgu i choroby wieńcowej serca.

Zdaniem Marie-Pierre St-Onge z Columbia University w Nowym Jorku, która nie brała udziału w najnowszym badaniu, teraz okazuje się w dodatku, że nadrabianie zaległości w spaniu podczas weekendu nie jest w stanie zapobiec negatywnym skutkom niedosypiania w dni powszednie.

Zgodnie z zaleceniami towarzystw naukowych najlepiej jest przesypiać 7-8 godzin co noc i kłaść się do łóżka mniej więcej o tej samej porze każdego dnia.

Dr St-Onge uważa, że zmiana rutyny związanej ze snem podczas weekendu może negatywnie wpływać rytm okołodobowy, co w efekcie przekłada się na gorsze samopoczucie i stan zdrowia.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH