Choroba Parkinsona, która utrudnia życie milionom ludzi na całym świecie, może być związana z niedoborem witaminy D - wynika z badań amerykańskich naukowców.

Droga do opracowania skutecznej kuracji zapobiegającej chorobie jest jednak jeszcze daleka. Naukowcy badali, czy witamina D może złagodzić symptomy choroby Parkinsona - drżenie rąk, sztywnienie stawów i spowolnienie ruchów. Uzyskane wyniki były jednoznaczne - 55 proc. badanych chorych miała niewystarczający poziom witaminy D. Wśród osób zdrowych niedobór witaminy dotyczył jedynie 36 proc. badanych.

Rezultaty osiągnięte przez naukowców z Emor University nie poddają się jednak prostej interpretacji. Wszystko ze względu na sposób przyswajania witaminy D przez człowieka.

Jeśli źródłem prowitaminy jest żywność (przede wszystkim ryby, tran i wątroba), to organizm wytwarza ją przede wszystkim pod wpływem światła, poprzez wystawianie ciała na promienie słoneczne. Problem z interpretacją wyników amerykańskich badań polega na tym, że nie wiadomo, czy choroba Parkinsona jest skutkiem, czy jedną z przyczyn braku witaminy D.

Jedna z hipotez mówi, że poziom witaminy jest niski u starszych ludzi chorych na Parkinsona, ponieważ są oni zbyt słabi, by długo przebywać na świeżym powietrzu. Według drugiej hipotezy, to właśnie brak witaminy D powoduje chorbę Parkinsona.

Amerykanie prowadzą dalsze badania, by potwierdzić jedną z wersji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH