Naukowcy z AHP pokazali w Paryżu nowe technologie Sala operacyjna Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland. Fot. AHP

Na europejskim kongresie EuroPCR w Paryżu (16-19 maja) zaprezentowano wyniki dwóch ważnych badań klinicznych, które przeprowadzone zostały przez polskich kardiologów ze Śląska. Dzięki nim znaczącej poprawie może ulec leczenie miażdżycy i to nie tylko w naszym kraju.

Dr hab. Piotr Buszman oraz dr hab. Krzysztof Milewski - kardiolodzy i naukowcy z Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland (AHP) zostali zaproszeni do zaprezentowania wyników badań dotyczących choroby wieńcowej oraz miażdżycy tętnic kończyn dolnych podczas sesji Late Breaking Clinical Trial, czyli tej dotyczącej najbardziej przełomowych badań klinicznych. 

Medycznemu światu przedstawiony został cewnik balonowy uwalniający leki polskiej firmy Balton, przeznaczony do angioplastyki tętnic udowych - podają AHP w komunikacie dla prasy.

Cały proces kliniczny i badawczo-rozwojowy cewnika został przeprowadzony  w American Heart of Poland. W cewniku po raz pierwszy użyto polimeru biodegradowalnego. Jest to drugiej generacji cewnik powlekany paklitakselem.

Do tej pory ta technologia nie była nigdzie stosowana. Dzięki tym właśnie zmianom przekazywanie leku do ściany tętnicy jest bardziej efektywne pozwalając jednocześnie na lepsze gojenie w porównaniu z cewnikami pierwszej generacji.

Cewnik był już wcześniej wstępnie badany. Tym razem zdecydowano się na badanie randomizowane, w którym założono, że prezentowany cewnik będzie lepszy, jeśli chodzi o ograniczenie restenozy (nawrotu zwężenia) i zmniejszenie ponownej konieczności zabiegów w porównaniu ze zwykłym cewnikiem.

To istotne, bo roczne występowanie większych amputacji z powodu zwężenia tętnic udowych wynosi w europejskiej populacji 120–500/1 milion osób. W Polsce odpowiednio to 4800 - 20 000 przypadków rocznie.

- Nasze badanie pokazało naprawdę przełomowe wyniki. Restenoza (nawrót zwężenia) był prawie trzykrotnie mniejszy (23 proc.) w porównaniu ze zwykłym cewnikiem (56 proc.), a konieczność ponownej rewaskularyzacji dwukrotnie mniejsza - 21 proc. w porównaniu do. 45 proc. - mówi dr hab. Piotr Buszman.

Naukowcy z AHP poinformowali też o wynikach badań nad zastosowaniem stentów MiStent amerykańskiej firmy Micell Technologies przeznaczonych do angioplastyki tętnic wieńcowych. Tradycyjne stenty uwalniają lek do ściany tętnicy zwykle w czasie krótszym niż 90 dni. Stenty MiStent uwalniają lek przez prawie 9 m-cy. Krótkie uwalnianie leku powoduje, że po roku od implantacji i w następnych kilku latach dochodzi do dużej liczby rewaskularyzacji.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH