Kobiety, u których pojawia się tkliwość piersi w związku ze stosowaniem hormonalnej terapii zastępczej są znacznie bardziej narażone na raka piersi niż kobiety bez takich objawów.

Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Opublikowali je na łamach „Archives of Internal Medicine”.

Przeanalizowali oni dane zebranych w grupie 16 608 kobiet, które w ramach hormonalnej terapii zastępczej (HTZ) zażywały dwa żeńskie hormony płciowe – estrogen i progestagen (pochodna progesteronu). Te szeroko zakrojone badania o nazwie Women's Health Initiative zostały przerwane w 2002 r, po tym gdy okazało się, że HTZ w pewnym stopniu zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi u zdrowych kobiet po menopauzie.

Połowa pacjentek przyjmowała doustnie hormony (skoniugowane estrogeny końskie plus octan medroksyprogesteronu), druga połowa pigułki z placebo. Na początku wszystkie kobiety miały wykonaną mammografię oraz inne badania piersi. Powtarzano je następnie co roku w czasie trwania doświadczenia.

Naukowcy obliczyli, że kobiety, u których tkliwość piersi pojawiła się w ciągu roku od rozpoczęcia HTZ były o 48 proc. bardziej narażone na inwazyjnego raka piersi niż panie bez tej dolegliwości.

Nie potrafią jednak na razie wyjaśnić swojego odkrycia. Nie wiedzą, czy dzieje się tak dlatego, że terapia hormonalna przyspiesza podziały komórek w sutku, co zwiększa tkliwość i zarazem ryzyko raka piersi.

– Musimy zrozumieć co nasila predyspozycje niektórych kobiet do pojawienia się tkliwości w czasie HTZ – powiedziała prowadząca badania dr Carolyn J. Crandall.

Autorzy pracy nie ukrywają przy tym, że ich badania mają pewne słabe punkty, na przykład to, że analizowano dane na temat tkliwości piersi tylko w pierwszym roku od rozpoczęcia HTZ. Poza tym, wyniki te nie mają odniesienia do hormonalnej terapii zastępczej o innym składzie hormonów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH