Palenie sziszy jest tak samo szkodliwe dla zdrowia jak palenie papierosów - stwierdzili wspólnie przedstawiciele brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia oraz Centrum Kontroli i Badań Wyrobów Tytoniowych.

Brytyjscy naukowcy ustalili, że w trakcje jednej sesji z fajką wodną palacze wchłaniają do pięciu razy więcej tlenku węgla niż po wypaleniu jednego papierosa. Duże dawki dwutlenku węgla mogą spowodować utratę przytomności a nawet uszkodzenie mózgu.

Szisza to arabska fajka wodna, w której do palenia aromatyzowanego tytoniu używa się rozżarzonego węgla. Palacze wchłaniają dym przez rurę zakończoną ustnikiem.

Qasima Choudhory, wolontariusz organizacji walczącej z uzależnieniami wśród młodzieży w Leicester twierdzi, że wspólne palenie fajki jest niehigieniczne. Klienci barów, którzy korzystają z tego samego ustnika narażają się bowiem na zarażenie chorobami przenoszonymi drogą kropelkową.

Paul Hooper z brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia zaznaczył, że ustalenia naukowców mają ogromne znaczenie, bowiem w opinii palaczy fajka wodna „nie ma nic wspólnego z prawdziwym paleniem tytoniu“. Badacze zapowiadają dalsze badania nad działaniem fajki wodnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH