Operacje naprawcze w medycynie wymagają stosowania dużo subtelniejszych technologii.
Kosmate "nanorzepy" mają po wprowadzeniu do organizmu naprawiać uszkodzone przez miażdżycę naczynia krwionośne - informuje serwis "BBC News/Health".
Miażdżyca – odkładanie się złogów w naczyniach krwionośnych – jest najbardziej rozpowszechnioną chorobą cywilizacyjną, główną przyczyną zgonów z powodu zawału serca czy udaru mózgu. Obecnie zwężone przez miażdżycę naczynia można oczyszczać, rozszerzając je za pomocą odpowiednich baloników, a następnie pozostawiając w takim miejscu „rusztowania” – stenty. Jednak nie zawsze daje to trwałą poprawę.
Opracowane w Massachusetts Institute of Technology mikroskopijne obiekty selektywnie łączą się z uszkodzonymi komórkami w naczyniach krwionośnych. Gdy już tam trafią, mogą uwalniać z wnętrza odpowiednie leki – nawet przez kilkanaście dni.
Pokrywające powierzchnię „nanorzepów” białka mają powinowactwo do błony podstawnej – wewnętrznej warstwy naczyń krwionośnych, odsłoniętej wyłącznie w przypadku ich uszkodzenia. W podobny sposób mogłyby działać „nanorzepy” specyficzne dla niektórych nowotworów czy stanów zapalnych.
British Heart Foundation zastrzega, że wdrożenie tej technologii do stosowania u pacjentów potrwa jeszcze kilka lat.
Czytaj więcej: miażdżyca | Massachusetts Institute of Technology | nanotechnologia
Hiszpania: nie usunął ciąży, więc zapłaci alimenty