Listę dziewięciu najdziwniejszych w dziejach nauki eksperymentów przedstawił na łamach "New Scientista" Reto Schneider, autor książki "The Mad Science Book".

1. Robopies spotyka psa. W roku 2003 naukowcy z uniwersytetu Eotvos Lorand w Budapeszcie oraz laboratorium Sony w Paryżu badali zachowanie psa spotykającego psokształtnego robota AIBO w sytuacji neutralnej oraz w porze karmienia. Pies nie podzielił ich entuzjazmu dla nowoczesnej technologii.

2. Psychonauta. Aby odseparować mózg od wszelkich bodźców z zewnątrz, John Lilly zbudował w roku 1954 pierwsza komorę deprywacji sensorycznej. Unosząc się godzinami w ciepłej wodzie, w ciemności i ciszy, zaczął doznawać wizji "zbyt osobistych, by je opisać". Później założył firmę Samadhi Tanks. sprzedającą podobne komory do użytku domowego. Eksperyment był inspiracją dla twórców filmu "Odmienne stany świadomości".

3.Przekaz podprogowy. Jeden z najgłośniejszych eksperymentów naukowych - z pogranicza nauki i marketingu - okazał się ostatecznie zmyśleniem. James Vicary twierdził, że podczas projekcji w kinie w Fort Lee zmusił publiczność do kupowania popcornu i coli, wyświetlając na ekranie trwające ułamek sekundy komunikaty "Jedz popcorn" i "Pij Coke". Sprzedaż coli w foyer miała wzrosnąć o 18,1 procenta, zaś popcornu o 57, 5 procenta.

4. Wczasy z przeciągiem. W roku 1946 studenci chętnie uczestniczyli w brytyjskich badaniach nad przeziębieniem, za co dostawali trzy szylingi dziennie. Zakwaterowani w przestronnych pomieszczeniach z dostępem do gier planszowych, tenisa stołowego, badmintona i golfa, a także , radia i telefonu, mieli za zadanie zachować dystans co najmniej 9 metrów od osób innych niż koledzy z pokoju. Mniej przyjemna część eksperymentu polegała na półgodzinnym wystawianiu się na przeciągi po gorącej kąpieli, noszeniu mokrych skarpetek i zakażaniu wydzielina z nosa przeziębionej osoby. Badania wykazały - ku powszechnemu zaskoczeniu - że przeziębienie nie ma nic wspólnego z niską temperaturą.

5. Zdalnie sterowana corrida. Hiszpański neurolog Jose Delgado z uniwersytetu Yale postanowił dobitnie wykazać wpływ stymulacji elektrycznej mózgu na zachowanie. W roku 1964 udało mu się powstrzymać atak 250- kilogramowego byka Lucero, uruchamiając za pomocą pilota elektrody działające na jego mózg.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH