NASA Ames, czyli jak naukowcy wizjonerzy zmieniają naszą rzeczywistość

Najnowocześniejsze technologie często powstają za oceanem. Wiąże się to przede wszystkim z ogromnymi nakładami finansowymi jakie w Stanach Zjednoczonych - m.in. w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego - są przeznaczane na badania naukowe, a następnie komercyjne wdrożenia nowych rozwiązań. Liczą się jednak nie tylko pieniądze, ale też ambitne wyzwania stawiane przed ośrodkami naukowymi.

Jednym z nich z pewnością jest Stanford University w Kalifornii, na którym studiowanie jest marzeniem wielu młodych ludzi. Niestety, na kierunku projektowania urządzeń medycznych jest tylko osiem miejsc.

Mimo że dr Marcin Kawalski, pracujący w chorzowskiej Lecznicy Dzieci i Dorosłych - Szpitalu im. I. Mościckiego, znalazł się w gronie finalistów ubiegających się o te miejsca, uczelniana ławka okazała się zbyt krótka. Zasugerowano mu jednak aplikowanie do Singularity University, zlokalizowanym w Centrum Badawczym NASA Ames w Mountain View, zaledwie kilkanaście kilometrów od Stanford.

To jeden z dziesięciu środków NASA, które od 70 lat przodują w prowadzeniu światowej klasy badań. NASA Ames Research Center umożliwia praktyczne korzystanie z osiągnięć technologii nie tylko bezpośrednio wykorzystywanych w lotach kosmicznych, ale także informatycznych, astrobiologii, bioinżynierii, robotyki, medycyny i wielu innych dziedzin.

Wykłady noblistów
Na rok przyjęto 80 osób spośród 3600, które złożyły aplikację. Wśród nich były dwie osoby z Polski. W grupie, reprezentującej najróżniejsze dziedziny nauki, znalazło się tylko pięciu lekarzy, m.in. dr Marcin Kawalski. W Singularity University/NASA Ames studiował od czerwca do października 2012 roku.

- Trudno jest tłumaczyć na język polski słowo „singularity". To coś w rodzaju osobliwości, określenie miejsca na pograniczu czarnej dziury, w którym przestają obowiązywać znane nam prawa fizyki. W Singularity University wierzy się, iż wykładniczo rozwijające się technologie zmienią obraz również ziemskiej rzeczywistości - mówi Marcin Kawalski.

- Przez cztery miesiące mieliśmy wykłady z noblistami, wybitnymi postaciami nauki. Po części edukacyjnej, podzielono nas na zespoły. W moim teamie znalazł się jeszcze jeden lekarz, dwóch konsultantów biznesowych McKinsey oraz bioinżynier, zajmujący się odtwarzaniem sieci naczyniowych, rusztowań do naczyń krwionośnych w wątrobie między innymi za pomocą drukarek 3D - wspomina Kawalski.

Prawo Moore'a a przyszłość medycyny
Ideą Singularity University jest przygotowanie ludzkości do ery wykładniczo rozwijającej się technologii. Pod hasłem "wykładniczo rozwijająca się technologia" rozumiane jest prawo Gordona Moore'a, jednego z założycieli firmy Intel, który zaobserwował w 1965 roku, że ekonomicznie optymalna liczba tranzystorów w układzie scalonym zwiększa się w kolejnych latach zgodnie z trendem wykładniczym (tzn. ich liczba podwaja się w niemal równych odcinkach czasu; obecnie mniej więcej co 18 miesięcy procesory zyskują 2-krotnie większą moc obliczeniową).

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.