Mózg steruje rozwojem chorób serca u osób z depresją i zaburzeniami lękowymi Badania naukowców z Uniwersytetu Cambridge zidentyfikowali dwa obszary mózgu, które kontrolują odpowiedź na stres, jak i powiązany z nią wzrost ciśnienia tętniczego. Fot. Archiwum

Naukowcy zidentyfikowali dwa obszary mózgu, które kontrolują zarówno naszą odpowiedź na stres, jak i powiązany z nią wzrost ciśnienia tętniczego. Pomaga to wyjaśnić, dlaczego osoby cierpiące na depresję i zaburzenia lękowe są bardziej narażone na choroby układu sercowo-naczyniowego - informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Badania prowadzono na małych małpach szerokonosych (Uistiti białoucha), występujących w Ameryce Południowej. Małpom podawano środki zmniejszające czasowo aktywność poszczególnych obszarów mózgu. Dzięki temu naukowcy z Uniwersytetu Cambridge mogli zaobserwować, które obszary mózgu odpowiadały za dane reakcje.

Podczas pierwszego eksperymentu małpom prezentowano trzy dźwięki: po pierwszym następował nieprzyjemny hałas, po drugim następowała ciemność (wpływająca na małpy w sposób neutralny), a po trzecim istniało 50 proc. szansy na hałas i 50 proc. szansy na ciemność. Ekspozycja na dźwięki trwała 30 minut i była powtarzana przez maksymalnie pięć dni w tygodniu podczas kilkumiesięcznych obserwacji.

Gdy małpy zaczynały rozumieć sygnały, naukowcy zauważyli, że ich ciśnienie krwi oraz puls wzrastały w chwili oczekiwania na hałas i zaczynały one czujnie rozglądać się dookoła. Okazało się jednak, że po zmniejszeniu aktywności jednego z obszarów kory mózgu (tzw. 25 pola Brodmanna) małpy stawały się mniej lękliwe, a ich ciśnienie i puls pozostawały bez zmian w odpowiedzi na bodziec dźwiękowy.

W kolejnym eksperymencie badano reakcje emocjonalne małp na obecność w klatce gumowego węża. W ciągu 30 minut siedmiokrotnie odtwarzano dźwięk, po którym za każdym razem do klatki małpy wkładano na pięć sekund gumowego węża. Było to dla małp stresujące doświadczenie, dlatego wykształciły się u nich takie same reakcje jak po dźwięku zwiastującym hałas. Kolejnego dnia po dźwięku nie stresowano już małp wężem, by zniwelować ich reakcję lękową.

W tym przypadku zmniejszenie aktywności 25 pola Brodmanna sprawiało, że małpy adaptowały się do braku zagrożenia szybciej, co oznaczało szybszy zanik reakcji lękowych.

W przypadku obu eksperymentów naukowcy zauważyli, że zmniejszenie aktywności innego obszaru - 32 pola Brodmanna - sprawiało, że małpy odczuwały lęk także w sytuacjach niestanowiących dla nich zagrożenia, tj. nie były w stanie w pełni odróżniać sytuacji niebezpiecznych od neutralnych. Przez to ich zachowanie i ciśnienie krwi w obu sytuacjach wskazywało na stres (reakcje zbliżone do zaburzeń lękowych).

- Te obszary mózgu kontrolują różne aspekty pracy serca oraz emocje. Pomoże nam to lepiej zrozumieć zaburzenia emocjonalne, które łączą w sobie skomplikowane zależności pomiędzy reakcjami mózgu i ciała - komentuje autorka badań dr Hannah Clarke.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH