Medycyna sportowa - to lepsze niż doping

Nowe metody medycyny sportowej pozwalają poprawić wyniki sportowców, a jednocześnie zmniejszyć ryzyko urazów i przetrenowania - mówili specjaliści podczas konferencji "Medycyna sportowa w grach zespołowych", która odbywa się dziś (1 lipca) w Warszawie.

Dr Wiesław Tomaszewski z oddziału warszawskiego Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej, stwierdził, że we współczesnym sporcie nie można już osiągnąć sukcesów bez nowoczesnych metod, wspomagających zarówno trening, jak i udział w zawodach.

- Bez potrzeby sięgania po zakazane środki dopingujące - zastrzegł Tomaszewski.

Jako przykład podał badanie poziomu hormonów, pozwalające lepiej zaplanować obciążenie organizmu ćwiczeniami i treningami.

- Dzięki temu trener, instruktor, jak i nauczyciel wychowania fizycznego może wykryć pierwsze objawy przetrenowania, zanim jeszcze do niego dojdzie - podkreślił dr Tomaszewski.

Dr Jolanta Wrzesińska z Poradni Medycyny Sportowej w Zgierzu przedstawiła badania, z których wynika, że nawet niewielki niedobór żelaza (syderopenia), może pogarszać wydolność organizmu przed pojawianiem się jakichkolwiek widocznych objawów, dlatego warto badać poziom żelaza u sportowców. Barbara Frączek i Małgorzata Morawska z Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie podkreślały wagę właściwej diety sportowców.

Specjaliści przedstawili też metody zmniejszające ryzyko urazów w sporcie. Z badań przedstawionych przez dr Marca Delliere, lekarza medycyny sportowej z Francji, wynika, że na 1 tys. godzin treningów i zawodów w piłce nożnej zdarza się 16,9 urazów, a w rugby dwukrotnie więcej - 33,5.

Według dr Marka Krochmalskiego, przewodniczącego komisji medycznej PZPN, ryzyko urazów w grach zespołowych pozwala zmniejszyć opracowany na zlecenie FIFA tzw. Program 11+, zastępujący dotychczasowe formy rozgrzewki przed treningiem piłkarskim. Polega na wykonywaniu odpowiednich ćwiczeń i biegach ze szczególnym zwróceniem uwagi na zachowanie prawidłowej sylwetki i ustawienia kończyn dolnych.

Podkreślano także istotną rolę badań stanu zdrowia sportowców. Jak wykazano w 2010 r. podczas programu identyfikacji talentów sportowych, część z nich ma ukryte zaburzenia, wymagające szczególnego nadzoru lekarskiego i specjalistycznej terapii.

Na 148 przebadanych w 2010 r. zawodników obojga płci, uprawiających siatkówkę, piłkę ręczną i hokej na lodzie, wykryto 62 stany pourazowe. U połowy badanych stwierdzono przerost mięśnia sercowego, wykryto też 30 przypadków zaburzeń rytmu serca i przewodnictwa w mięśniu sercowym. Aż 42 osoby (28,4 proc.) trzeba było skierować do specjalisty lub na badania dodatkowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH