Łódź: centrum badawcze dla nauki, przemysłu i medycyny FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Czy substancja dodana do kremu do twarzy nie powoduje zmian w DNA komórki, jaki jest skład produktów spożywczych czy kosmetyków, czy składniki badanej żywności lub przyszłych leków posiadają np. właściwości przeciwnowotworowe - wszystko to można zbadań w laboratoriach łódzkiego BioNanoParku.

Specjaliści badają tu m.in. drobnoustroje żyjące w ekstremalnie trudnych warunkach np. w gejzerach, dzięki obrazowaniu 3D mogą też "na żywo" śledzić procesy zachodzące w komórkach, a także dobrać odpowiednią terapię lekową dla konkretnego pacjenta.

Wybudowany i wyposażony w nowoczesny sprzęt za niemal 180 mln zł (85 proc. pochodziło z UE) łódzki BioNanoPark to - według jego przedstawicieli - jedno z najnowocześniejszych centrów badawczo-wdrożeniowych dla biznesu w tej części Europy. Wchodzi w skład Technoparku, czyli spółki miasta Łódź i samorządu województwa. Laboratoria i pracownie bio- i nanotechnologiczne prowadzą tu od ponad dwóch lat badania m.in. dla przemysłu chemicznego, kosmetycznego, farmaceutycznego, spożywczego czy paliwowego.

W styczniu przyszłego roku oficjalnie ma zostać otwarty nowy budynek centrum badawczego - sześć kolejnych laboratoriów naszpikowanych nowoczesnym sprzętem, na czele z unikatowym, zaprojektowanym i zbudowanym przez polskich specjalistów ARUZ-em, czyli „cyfrową probówką” posiadającą moc obliczeniową większą od superkomputerów.

Dotychczasową ofertę badawczą uzupełnią laboratoria: Biotechnologiczne, Medycyny Spersonalizowanej, Autentykacji Produktów, Biosensorów i Elektroniki Organicznej oraz Symulacji Molekularnych.

Nowe laboratorium Biotechnologiczne skupia się wokół biologii molekularnej i komórkowej. Jako pierwsze powstały dwie pracownie: Genomiki i Sekwencjonowania oraz Hodowli Komórkowych i Mikroskopii Konfokalnej. Pierwsza z nich wyposażona jest w dwa urządzenia wykorzystujące technikę sekwencjonowania następnej generacji (Next Generation Sequencing - NGS), która jest coraz częściej wykorzystywana np. w diagnostyce medycznej w wykrywaniu chorób o podłożu genetycznym.

Pracownia prowadzi także przy pomocy techniki NGS oznaczenia składu gatunkowego mikroflory z dowolnego źródła - od ścieków komunalnych, poprzez glebę wulkaniczną, po wodę z przydomowego ogródka - na podstawie identyfikacji genetycznej gatunków.

W obszarze bardziej wyrafinowanych zastosowań NGS laboratorium współpracuje z łódzkimi ośrodkami naukowymi. -Dzięki tej technice naukowcy mogą zbadać w jednym eksperymencie poziom aktywności wszystkich genów w testowanych przez siebie komórkach. Możemy pracować na dowolnym materiale biologicznym od bakterii, przez rośliny, po komórki ludzkie - wyjaśnia dr Katarzyna Kubiak z laboratorium biotechnologicznego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH