Leczenie ran larwami nie jest bardziej skuteczne niż tradycyjny hydrożel - dowodzą brytyjscy naukowcy na łamach

Są to wyniki pierwszego badania porównującego leczenie larwami z leczeniem tradycyjnym. Według naukowców, zachwyt nad wykorzystaniem larw w leczeniu ran, a nawet trudno gojących się wrzodów nóg zainfekowanych MRSA, był przedwczesny.

Larwy, które żywią się martwą tkanką, pomagają oczyścić ranę i pozbyć się MRSA, czyli metycylinoopornego gronkowca złocistego.

Choć leczenie larwami zyskuje coraz większą popularność, jej działanie przetestowano dotychczas podczas jednego badania z randomizacją, w którym wzięło udział 12 pacjentów - mówią naukowcy.

W najnowszych badaniach wzięło udział 270 pacjentów, u których stwierdzono wrzody nóg. Połowę z nich poddano leczeniu larwami, a u reszty zastosowano hydrożel. Działanie obu metod było obserwowane przez rok.

Naukowcy twierdzą, że wrzody leczone larwami i hydrożelem goiły się w podobnym tempie. Larwy nie okazały się skuteczniejsze niż hydrożel w zwalczaniu MRSA ani innych obecnych w ranach bakterii, a według pacjentów leczenie było bardziej bolesne. Jedyną widoczną przewagę larw stanowiło szybsze usuwanie martwej tkanki.

- Wrzody leczone larwami szybciej się oczyszczają, jednak nie prowadzi to do ich szybszego gojenia - mówi autorka badań prof. Nicky Cullum z angielskiego Uniwersity of York.

Prof. Cullum dodaje, że wybór metody leczenia zależy od konkretnego przypadku. Jeśli stan pacjenta wymaga przeszczepu skóry, warto zdecydować się na szybkie oczyszczenie rany z użyciem larw.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH