Krakowscy naukowcy skonstruowali inteligentny inhalator dla astmatyków Tradycyjny inhalator. Fot. Archiwum

Krakowscy naukowcy opracowali inteligentny inhalator. Dzięki połączeniu urządzenia z aplikacją mobilną astmatycy łatwiej przewidzą ataki i im zapobiegną. W styczniu urządzenie będzie testowane na grupie 40 pacjentów. Do sprzedaży trafi najwcześniej na wiosnę.

FindAir (taką nazwę nosi wynalazek) gromadzi dane na temat zażywania leku i stanu zdrowia pacjenta podczas codziennego użytkowania. Zapisuje informacje dotyczące każdego użycia i przesyła je do aplikacji, która analizuje je za pomocą specjalnych algorytmów. Na tej podstawie można stworzyć spersonalizowany obraz przebiegu choroby, a także uzyskać pomoc - ostrzeżenie przed nadchodzącym atakiem.

Aplikacja analizuje wszystkie okoliczności (m.in. czynniki pogodowe i alergeny w otoczeniu), w jakich konieczne było użycie leku i na podstawie tych danych przewiduje kolejne ataki, dając wskazówki co jest ich prawdopodobną przyczyną i jak ich unikać, a także jak dawkować lek.

Dane, które zbiera inteligentny inhalator będą też przydatne dla lekarza prowadzącego pacjenta. Ten może pobrać je w formie gotowego raportu i przedstawić lekarzowi w czasie wizyty. Dzięki temu lekarz nie będzie musiał bazować na tym, co sobie pacjent przypomni, ale będzie miał dostęp do wiarygodnych danych na temat wszystkich sytuacji użycia leku.

FindAir to pomysł Jacka Mikosza, studenta inżynierii wzornictwa przemysłowego Politechniki Krakowskiej. Jak zauważył, obecne, plastikowe inhalatory są pozbawione elektroniki i nie pozwalają uzyskać informacji o chorobie, ani przewidzieć ataku.

Współtwórca inhalatora Michał Czyż, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (UEK), podkreślił, że inhalator został zaprojektowany z myślą o wszystkich astmatykach, ale jego obsługi najszybciej nauczą się osoby znające nowe technologie, nie bojące się użyć telefonu komórkowego i aplikacji mobilnych.

Obecnie trwa produkcja 40 sztuk prototypu. W styczniu 2017 r. przetestują je pacjenci. 

Młodzi krakowscy wynalazcy widzą w swoim pomyśle duży potencjał komercjalizacyjny. Wynalazkiem interesują się już różne placówki medyczne, jednak sprzedaż mogłaby ruszyć dopiero po testach urządzenia, czyli najwcześniej wiosną. 

Wynalazek wszedłby na rynek poprzez start-up. Krakowski start-up zdobył już wsparcie finansowe zlokalizowanego w Berlinie inkubatora innowacji medycznych - Startupbootcamp Digital Health. Wynalazek znalazł się w gronie 10 zwycięskich projektów zgłoszonych spośród 513 prac z całego świata do konkursu Startupbootcamp Digital Health.

W ramach programu wynalazcy dostali na początek 15 tys. euro na pracę nad stworzeniem najkorzystniejszego modelu biznesowego dla swojego rozwiązania, a także bezpłatny dostęp do powierzchni biurowej i infrastruktury w Berlinie. Pomocy merytorycznej start-upowcom udzielają tam specjaliści z berlińskiego inkubatora innowacyjności.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH