Towarzystwo na rzecz Neuronauki na zeszłotygodniowym zjeździe zaprezentowali wyniki najnowszych badań. Przywrócenie słuchu i wzroku, pokonanie paraliżu czy wygrana z choroba Alzheimera i Parkinsona za pomocą komórek macierzystych stają się coraz bardziej realne.

- Im więcej wiemy na temat chorób układu nerwowego, tym bardziej jesteśmy przekonani, że w wielu przypadkach uszkodzone czy nawet całkiem zniszczone komórki można będzie zastąpić zdrowymi - mówił dr Anand Swaroop z amerykańskiego Narodowego Instytutu Oka, który prowadził specjalną sesję poświęconą komórkom macierzystym. To właśnie one mają stać się biologicznym magazynem części zamiennych, z którego będziemy czerpać wszystko to, czego nam potrzeba do zdrowia i życia.

Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 270 mln ludzi na świecie cierpi z powodu upośledzenia słuchu średniego lub ciężkiego stopnia. W dużej części przyczyną jest uszkodzenie komórek włochatych będących jednym z najważniejszych elementów narządu słuchu. To one przekształcają fale dźwiękowe w sygnały elektryczne przesyłane do odpowiednich ośrodków w mózgu.

Dr Sujeong Jang z Chonnam National University w Gwang-ju (Korea Płd.) przeprowadziła eksperymenty, dzięki którym wydawałoby się nieodwracalnie głuche zwierzęta zaczęły słyszeć (co sprawdzono za pomocą specjalnych testów)

W swoich eksperymentach wykorzystała tzw. mezenchymalne komórki macierzyste pobrane z ludzkiego szpiku kostnego. Ich rozwojem pokierowano w ten sposób, że stały się prekursorami komórek nerwowych. Jang wszczepiła je następnie do uszu świnek morskich, które uprzednio pozbawiono słuchu. Pomysł okazał się dobry, bo po mniej więcej dwóch-trzech miesiącach.

- Nie jesteśmy do końca pewni, czy komórki macierzyste same przekształciły się w komórki włochate, czy np. wytworzyły wokół nich tak sprzyjające środowisko, że te mogły się zregenerować. Najważniejsze jednak, iż dowiedliśmy, że ludzkie komórki macierzyste mają potencjał do zastąpienia ciężko uszkodzonych komórek włochatych. Planujemy już eksperymenty z udziałem ludzi - powiedziała Jang.

Dr Michael Zuber z SUNY Upstate Medical University w Syracuse w stanie Nowy Jork zajął się innym kluczowym narządem zmysłu - wzrokiem. Tysiące ludzi każdego roku traci go z powodu związanej z wiekiem degeneracji plamki, retinopatii cukrzycowej, jaskry czy innych chorób.

- Obecne terapie jedynie spowolniają przebieg tych schorzeń, ale nie są w stanie zastąpić raz zniszczonej siatkówki. Tym bardziej że ta składa się aż z siedmiu warstw komórek i często uszkodzeniu ulega nie jedna, lecz kilka z nich - tłumaczył Zuber. Jego plan polegał na tym, by od razu wytworzyć więc wszystkie siedem warstw siatkówki. Z czego? Oczywiście z komórek macierzystych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH