Kolejne badania potwierdzają, że e-papierosy szkodzą, ale mniej niż tradycyjne Związki wchodzące w skład "elektronicznego dymu" nie są nieszkodliwe Fot. Archiwum RZ

Praca opublikowana w Oral Oncology dowodzi, że opary z elektronicznych papierosów nie są obojętne dla komórek naszego ciała. Są jednak o wiele mniej szkodliwe niż dym tytoniowy.

Ponieważ elektroniczne papierosy to nowy wynalazek, długotrwałe skutki ich używania są nieznane. Naukowcy mogą jedynie badać skład chemiczny powstających w nich oparów oraz ich działanie na komórki hodowane w laboratoriach - informuje Gazeta Wyborcza.

Przez kilka tygodni badacze z University of California w San Diego wystawiali komórki ludzkiego nabłonka oddechowego na działanie oparów z elektronicznych papierosów oraz dymu tytoniowego.

Okazało się, że związki wchodzące w skład "elektronicznego dymu" nie są nieszkodliwe. Po kilku tygodniach komórki narażone na działanie tych substancji miały dwukrotnie więcej uszkodzeń DNA niż komórki, które nie były na ich działanie wystawiane. A to właśnie  uszkodzenia DNA są główną przyczyną powstawania nowotworów.

Nie oznacza to jednak, że papierosy elektroniczne są tak samo szkodliwe jak tradycyjne. Ta sama praca wykazała, że komórki wystawiane na składniki dymu tytoniowego umierały już po 24 godzinach. Ponieważ komórki przeżywają znacznie dłużej po wystawieniu ich na działanie "elektronicznych oparów" niż dymu z tradycyjnych papierosów, oznacza to, że dym tytoniowy jest znacznie bardziej toksyczny niż ten z urządzeń elektronicznych.

Czytaj: www.wyborcza.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH