Kielce: badania kliniczne nad nową postacią hormonu wzrostu w ŚCO Z wizytą do Kliniki Endokrynologii Świętokrzyskiego Centrum Onkologii przybyli przedstawiciele firmy z Korei Południowej, która wprowadza nowy lek. Fot. Materiały prasowe

Klinika Endokrynologii Świętokrzyskiego Centrum Onkologii uczestniczy w międzynarodowych badaniach klinicznych oceniających skuteczność, tolerancję i bezpieczeństwo leczenia długo działającym rekombinowanym hormonem wzrostu połączonym z przeciwciałem.

Jak informuje Świętokrzyskie Centrum Onkologii, kilka dni temu Klinikę wizytowali przedstawiciele firmy innowacyjnej z Korei Południowej, która wprowadza nowy lek, żeby sprawdzić potencjał kliniczny ośrodka i poprawność wymaganych procedur medycznych.

Nowo wyprodukowany specyfik jest hormonem wzrostu, do którego dołączono jako nośnik i stabilizator uwalniania hormonu innowacyjną cząsteczkę białkową, powodującą wydłużenie czasu działania leku. Dzięki temu można będzie podawać lek chorym raz na dwa tygodnie w formie iniekcji podskórnej.

Dostępny do tej pory hormon wzrostu, w Polsce stosowany głównie u dzieci, jest preparatem krótko działającym, który trzeba choremu wstrzykiwać pod skórę codziennie.

- Robienie sobie codziennie zastrzyków jest, i kłopotliwe, i nieprzyjemne. Gdyby udało się doprowadzić do rejestracji nowego leku, byłby to przełom w życiu chorych, którzy mogliby go przyjmować raz na dwa tygodnie. Leczenie hormonem wzrostu jest terapią dożywotnią, więc poprawienie sposobu przyjmowania leku polepszy chorym komfort życia - wyjaśnia dr Aldona Kowalska, kierownik Kliniki Endokrynologii ŚCO.

Nowy preparat przeszedł już testy na zwierzętach i ochotnikach, obecnie jest badany na grupie 45 dorosłych pacjentów z niedoborem hormonu wzrostu w 17 ośrodkach na świecie. Kielecki ośrodek (obecnie jako jedyny z Polski uczestniczy w badaniach) ma znaczący udział w tym projekcie: włączył do badania dwóch chorych, którzy już przeszli wstępny etap leczenia nowym preparatem, a obecnie uzyskał zgodę na włączenie do badań trzeciego pacjenta.

Jak podaje dr Kowalska, obserwacje pacjentów, którzy przebyli trzymiesięczną terapię nowym lekiem są bardzo dobre. Chorzy bardzo dobrze tolerują lek, nie obserwowaliśmy żadnych niepożądanych zdarzeń po tym preparacie. Wzrost stężenia IGF-1, wskaźnika działania hormonu wzrostu, był wyraźny i osiągał stabilny poziom u pacjentów przez dwa tygodnie. Jednak dopiero analizy wszystkich 45 pacjentów z pozostałych ośrodków pozwolą na ustalenie optymalnej dawki i profilu bezpieczeństwa.

Międzynarodowe badania, które rozpoczęły się we wrześniu 2015 r., weszły obecnie w trzecią fazę, która potrwa około pół roku. Na świecie lek powinien być dostępny w ciągu kilkunastu miesięcy od zakończenia badań.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH