Klonowanie ludzkich zarodków dla pozyskania komórek macierzystych nie może być zaakceptowane, gdyż polega na instrumentalnym ich traktowaniu - uważają bioetycy z Uniwersytetu Opolskiego i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

- To niedopuszczalne. Taka metoda wymaga najpierw sklonowania ludzkich zarodków, które trzeba potem zabić, żeby wykorzystać je do innych celów, w tym przypadku jako źródło komórek macierzystych. Jest to przedmiotowe traktowanie ludzkich zarodków i nie można się na to zgodzić - podkreślił w rozmowie z PAP ks. prof. Piotr Morciniec, bioetyk Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego.

Międzynarodowy zespół naukowców, którym kierował Masahito Tachibana z Oregon Health & Science University (USA), ogłosił niedawno, że sklonował ludzkie zarodki, z których po raz pierwszy można pozyskać komórki macierzyste, by wykorzystać je do hodowli tkankowych.

Ks. prof. Morciniec uważa, że klonowanie wcale nie jest niezbędnego do tego, żeby pozyskać komórki macierzyste. Jego zdaniem nie ma nawet pewności, czy jest to lepsza metoda ich wytwarzania, a mówią o tym sami biolodzy.

- Komórki macierzyste z powodzeniem uzyskuje się z komórek somatycznych (dorosłej osoby). Manipulacjami genetycznymi można je przeprogramować i cofnąć do etapu komórek macierzystych, a potem znowu przekształcić w inne wyspecjalizowane komórki - powiedział ks. prof. Morciniec.

Dodaje, że jest drugie niebezpieczeństwo: akceptacja klonowania ludzkich zarodków w celach terapeutycznych otwiera drogę do klonowania człowieka.

Deklaracja autorów eksperymentu, że celem klonowania ludzkich zarodków jest uzyskanie tkanek do celów terapeutycznych budzi również niepokój ks. prof. Alfreda Wierzbickiego, kierownika Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

- Nawet autorzy tego klonowania podkreślają, że nie chodzi o to, aby produkować ludzi jako klony, tylko dla celów terapeutycznych. I to budzi największy niepokój. Jeśli jest to zarodek ludzki, to tu właśnie jest już moralne zło, że próbuje się jedne istoty ludzkie używać dla polepszenia kondycji innych istot ludzkich - powiedział ks. Wierzbicki.

Dodał, że na tym przykładzie widać, jak głęboko jest zniekształcona świadomość moralna badaczy, którzy za wszelką cenę chcą osiągnąć to, co już w punkcie wyjścia jest porażką człowieczeństwa.

Według ks. Wierzbickiego "iluzją humanitarną" jest upatrywanie w klonowaniu ludzkich zarodków szansy na ratowanie zdrowia ludzi cierpiących na ciężkie choroby, bowiem moralne koszty tego są zbyt wysokie. - Tu jest właśnie ta granica moralna, która jest granicą nieprzekraczalną - zaznaczył ks. Wierzbicki. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH