Innowacyjność w technice dla medycyny hamują nieżyciowe przepisy i biurokracja Dzięki urządzeniu Kuba Mikro możliwe było rozpoczęcie w pięciu ośrodkach w Polsce przesiewowych badań słuchu u noworodków. Badania pilotażowe rozpoczęto już także na Białorusi i Ukrainie. Aparat Kuba Mikro AS doskonale zdaje egzamin w masowych badaniach słuchu u dzieci w wieku szkolnym...

Jeszcze nie tak dawno temu, bo w połowie XX wieku, od innowacyjności zależało 50 proc. PKB. Obecnie to już niemal 90 proc. To jeden z powodów, dla których Unia Europejska w perspektywie finansowej na lata 2007-2013 zwiększyła pulę środków na badania z 19 do 54 mld euro.

Prof. Jerzy Buzek, były premier, dziś poseł Parlamentu Europejskiego, podkreśla, że najwięcej skorzysta na tym medycyna, skupiająca najważniejsze osiągnięcia nauki w rozwoju nowych technologii medycznych, technik diagnostycznych i profilaktyki zdrowotnej.

Eurodeputowany nie ukrywa jednak, że Europie, w tym Polsce, daleko w zakresie innowacyjności do Japonii lub Stanów Zjednoczonych. Przyczyną nie jest zły poziom edukacji, ale brak połączenia na styku nauka-praktyka. We wdrażaniu innowacji nie pomaga także duży stopień sformalizowania procedur.

– Formalności wiążą ogromny potencjał, który powinien być wykorzystany na działania praktyczne – zauważa wiceminister zdrowia Jakub Szulc. – W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 to się powinno zmienić.

Jakie głosy w Kajetanach?
Prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w podwarszawskich Kajetanach, ma nie lada doświadczenia we wdrażaniu innowacji w medycynie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat w placówce udało się opracować i doprowadzić do szerokiego zastosowania kilkadziesiąt nowatorskich rozwiązań. Projekty wielokrotnie nagradzane złotymi medalami na arenie międzynarodowej służą dziś milionom pacjentów i samemu Instytutowi.

– Rezultaty naszych innowacji mówią same za siebie: czterokrotnie obniżyliśmy bezpośrednie koszty operacyjne, a efekty ekonomiczne wzrosły o 70 proc. – wyjaśnia prof. Skarżyński. – Co nie oznacza, że było łatwo. Wręcz odwrotnie. Rola innowatora należy w Polsce do najtrudniejszych. Resortowi zdrowia jestem wdzięczny, że przynajmniej nie przeszkadzał. Jeśli chodzi o resort nauki, mam poczucie, że gdyby nasze projekty oceniali kompetentni urzędnicy, ludzie odpowiednio przygotowani merytorycznie, finansowanie byłoby o wiele lepsze.

W Kajetanach udało się m. in. stworzyć programy internetowe „Słyszę, mówię, widzę”, z którymi zetknęło się około 16 mln osób z 63 krajów świata. Dzięki urządzeniu Kuba Mikro możliwe było rozpoczęcie w pięciu ośrodkach w Polsce przesiewowych badań słuchu u noworodków. Badania pilotażowe rozpoczęto już także na Białorusi i Ukrainie. Aparat Kuba Mikro AS doskonale zdaje egzamin w masowych badaniach słuchu u dzieci w wieku szkolnym. Dotychczas objęto nimi około 150 tys. uczniów od 7 do 12 lat ze wschodnich województw Polski. Skala problemu oszacowana została na blisko 20 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH