Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 21-05-2019 10:42

Ile kaw można wypić nie szkodząc sercu?

Kawa, mimo silnego działania, jest jednym z najbezpieczniejszych stymulantów na świecie. Co więcej, oprócz doraźnych korzyści w postaci pobudzenia i zwiększenia koncentracji, przynosi również długofalowe benefity dla zdrowia. Jednak wszystko w nadmiarze może być niebezpieczne. Naukowcy właśnie określili krytyczną dawkę, po przekroczeniu której kawa zamiast pomagać, zaczyna szkodzić.

Fot. archiwum

Głośne były ostatnie doniesienia naukowców mówiące o tym, że picie arabiki może być zbawienne dla mężczyzn ze względu na hamowanie rozwoju raka prostaty. Wcześniejsze badania wykazały także, że picie kawy zmniejsza ryzyko rozwoju przewlekłych chorób, takich jak cukrzyca, choroba Parkinsona, a także nowotworów wątroby czy jelita grubego. Jednak, jak w przypadku każdej, nawet najzdrowszej substancji, korzystne działanie może się skończyć po przekroczeniu określonej dawki. Jaka jest ona w przypadku kawy?

Na to pytanie odpowiedzieli naukowcy z University of South Australia w Adelaide, a wyniki swoich badań opublikowali w The American Journal of Clinical Nutrition. Badacze, za pośrednictwem brytyjskiego biobanku, przeanalizowali dane 347,077 osób w wieku 37–73 lat, z których u 8368 zdiagnozowano chorobę układu krążenia.

Okazało się, że ryzyko problemów sercowo-naczyniowych rosło u osób, które wypijały sześć lub więcej filiżanek kawy dziennie. Badacze przyjęli, że jedna filiżanka zawiera około 75 miligramów kofeiny.

Jak tłumaczy współautorka badania, prof. Elina Hyppönen, ryzyko choroby sercowo-naczyniowej wzrasta wraz z wysokim ciśnieniem krwi, co jest znaną konsekwencją nadmiernego spożycia kofeiny. Dodaje, że aby utrzymać zdrowe serce i zdrowe ciśnienie krwi, ludzie muszą ograniczyć picie kawy do mniej niż sześciu filiżanek dziennie.

Więcej: www.rp.pl