Karol Bocian, student biotechnologii na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy opracował nowatorską technologię wytwarzania plastra na rany oparzeniowe, cukrzycowe i wrzodowe.

Dzięki hydrożelowemu plastrowi rana oddycha, a blizny są mniej widoczne. Patent obejmuje biodegradowalny materiał opatrunkowy z nanocelulozy z dodatkiem srebra cząsteczkowego, a także zioła znanego w medycynie ludowej - babki lancetowatej.

- Najważniejszym materiałem w tym opatrunku jest nanoceluloza, czyli celuloza roślinna oczyszczona i rozdrobniona do cząsteczek w skali nano. Materiał ten charakteryzuje się bardzo wysokim uwodnieniem - ok. 96 proc. - dzięki temu regenerowane czy leczone tkanki mają stały dostęp do wilgoci. Struktura nanokrystaliczna celulozy powoduje, że mimo wysokiego nawilżenia jest też stały dostęp tlenu, dzięki czemu rana oddycha i szybciej się goi -  powiedział PAP wynalazca.

Opatrunek nie przykleja się do rany, więc przy zdejmowaniu go nie ma mowy o zdzieraniu strupów. Karol Bocian dodaje, że poza nanocelulozą w jego opatrunku jest jeszcze celuloza multifunkcjonalna. Są to większe cząsteczki, również pochodzenia roślinnego, które wzmacniają strukturę opatrunku, a zarazem pochłaniają wszelkie wysięki. Innymi słowy materiał absorbuje wydzieliny, które towarzyszą gojeniu się ran, na przykład wrzodowych czy cukrzycowych.

- Kolejną zaletą tego opatrunku jest zawarty w nim wyciąg z babki lancetowatej. Jest ona używana od wieków w medycynie naturalnej, bo ma wpływ na gojenie się ran. Ostatnia bardzo ważna rzecz to srebro w postaci nanocząsteczkowej, czyli nanosrebro, które posiada silne właściwości bakteriobójcze. Wykazuje ono sto procent skuteczności w stosunku do gronkowca złocistego, który jest odporny na antybiotyki. Jest skuteczne na większość bakterii, które powodują zakażenia pooperacyjne, szpitalne - tłumaczy Karol Bocian.

Został on jednym z pięciu laureatów głównej nagrody w ogólnopolskim konkursie: Student - Wynalazca 2012/2013. Technologia opracowana we współpracy z dr Agnieszką Grzelakowską i dr. Pawłem Grzelakowskim pod kierownictwem prof. Janusza Hermanna, została zgłoszona w Urzędzie Patentowym RP.

Badacze czekają na materiał, żeby wykonać prototyp opatrunku. W katedrze biotechnologii UTP w Bydgoszczy trwają badania i doświadczenia zmierzające do otrzymania nanocelulozy. Jej cena jest wysoka i badacze muszą opierać się na darmowych próbkach udostępnianych przez instytuty lub kupować materiał głównie ze Stanów Zjednoczonych.

- Mam wielką nadzieję, że uda się wprowadzić ten wynalazek na rynek, bo może on pomóc wielu ludziom w leczeniu ran. Do testów klinicznych potrzebne byłoby zwiększenie skali przedsięwzięcia i współpraca z firmą farmaceutyczną. Na razie to jeszcze nie ten etap, trwają dopiero badania laboratoryjne - zaznacza Karol Bocian.

Opatrunek medyczny z wykorzystaniem nanocelulozy i nanosrebra to pomysł, który pojawił się w toku konsultacji dotyczących jego pracy inżynierskiej. Już teraz planuje jednak doktorat, bo biotechnologia to jego fascynacja i pasja, która daje nadzieję na kolejne odkrycia.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH