Grypa rozpoznana w 5 minut? Powstaje taki biosensor Cena jednego testu przy zastosowaniu biosensora ma wynieść 20 zł. Fot. Fotolia

Polski naukowiec pracuje nad prostym urządzeniem do wykrywania wirusa grypy. Jeśli takie urządzenie uda się wprowadzić do gabinetów lekarskich znacznie ułatwi i przyspieszy diagnostykę.

W ostatnim roku prace nad czujnikiem nabrały tempa. Projekt otrzymał wsparcie finansowe m.in. z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa mazowieckiego, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Prototyp laboratoryjny urządzenia był gotowy po czterech latach prac - w 2014 r. Wymaga jednak dopracowania.

- Obecnie pracujemy nad nowymi elektrodami, czytnikiem oraz algorytmami - mówi portalowi trójmiasto. pl prowadzący badania dr Dawid Nidzworski z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG-GUMed. 

Czujnik wykrywania wirusa grypy składa się z dwóch części: testu, który ma być dostępny w aptekach, oraz urządzenia, które odczyta wynik badania - czytnika bądź smartfonu. Samo badanie nie będzie skomplikowane, a wiarygodny wynik poznamy już po 5 minutach.

Badanie przy użyciu urządzenia polega na umieszczeniu w nim wymazu z nosa ub gardła. Cena jednego testu przy zastosowaniu biosensora ma wynieść 20 zł.

- Zrobiłem symulacje finansowe i założyłem, że jeśli w każdej przychodni byłby taki biosensor, to NFZ z racji oszczędności na niepotrzebnie przepisane antybiotyki mógłby zaoszczędzić 50 mln zł rocznie, nawet refundując ośrodkom zdrowia koszty bioczujnika - powiedział Dawid Nidzworski, kiedy przed laty przystępował do prac nad czujnikiem.

Czy biosensor będzie czuły na wszystkie mutacje wirusów grypy, które zmieniają się przecież nawet kilka razy w jednym sezonie? Naukowiec przekonuje, że tak.

- W wirusie zmieniają się główne glikoproteiny powierzchniowe - hemaglutynina i neuraminidaza, które odpowiadają za różnorodność wirusa, np. bardzo popularne H1N1 czy H5N1. Jednak wirus zbudowany jest także z białek strukturalnych bardziej stabilnych genetycznie - wyjaśniał naukowiec. Bez względu na typ wirusa: H1, H5 czy H16, pewne jego elementy pozostają stałe.

Więcej: trójmiasto.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH