Magazyn Nature informuje o rozszyfrowaniu genomu dwóch gatunków przywr powodujących schistosomatozę. W skali świata

U co dziesiątego pacjenta przebieg choroby jest bardzo poważny. Tylko w Afryce Subsaharyjskiej z tego powodu umiera 280 tys. ludzi rocznie. Sytuacja jest tym trudniejsza, że dziś medycyna dysponuje ograniczonym arsenałem leków.

Najnowsze osiągnięcie jest dziełem dwóch zespołów badawczych. Pierwszy to grupa (naukowcy między innymi z USA, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Japonii), która badała Schistosoma mansoni występujące głównie w Afryce, na Półwyspie Arabskim i w Ameryce Południowej. Drugi zespół (z Chin, Australii i Kanady) koncentrował się na Schistosoma japonicum atakującym na obszarze Chin oraz w Indonezji.

– Każdego dnia ludzie w zagrożonych regionach świata są narażeni na kontakt z pasożytami – mówi dr Phil LoVerde, biochemik z Uniwersytetu Teksasu, który należał do zespołu badającego S. mansoni. – Leki nie zapobiegają infekcjom, ludzie wielokrotnie się zarażają...

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w niektórych regionach globu przywrami zarażonych jest 70 proc. populacji. Sprzyja temu brak higieny i niedostatek czystej wody. Pasożyty przenikają do organizmu człowieka ze słodkiej wody, w której znajdują się zakażone ślimaki. Przebijają się przez skórę, docierają do naczyń krwionośnych, a nimi – do serca, płuc i wątroby.

Naukowcy ustalili, że cały genom pasożyta liczy ok. 12 tys. genów, jest więc znacznie bardziej skomplikowany niż genom pasożytów odpowiedzialnych za malarię. Szczególnie bogate są części DNA kodujące białka umożliwiające przenikanie przez skórę ofiar (to podstawowa droga zakażenia), a także odczuwanie światła, temperatury i substancji chemicznych, co umożliwia poszukiwanie nosicieli w wodzie.

 – Badanie genomu daje nam wgląd w mechanizmy sterujące życiem tych pasożytów, strategii, które pozwalają im przeżyć w organizmie nosiciela – tłumaczy główny autor badań prof. Najib El-Sayed z Uniwersytetu Maryland.

Biochemicy wytypowali także potencjalne cele dla przyszłych terapii. Co najlepsze – prawdopodobnie będzie można użyć do tego gotowych, dostępnych już leków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH